UODO bada przypadki ujawnienia danych przez kandydatów
Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych analizuje przypadki ujawnienia danych osobowych Jerzego Ż., od którego Karol Nawrocki kupił mieszkanie. Nazwisko mężczyzny podali zarówno sam Nawrocki, jak i konkurujący z nim w wyścigu o prezydenturę Rafał Trzaskowski. Z kolei poseł PiS Przemysław Czarnek na konferencji prasowej prezentował dokumenty, w których widniał dodatkowo adres, numer PESEL, a także seria dowodu osobistego. Każdy z tych przypadków prezes UODO bada z urzędu.
Naruszenia dotyczą danych Jerzego Ż., którym Nawrocki miał się opiekować i od którego na nie do końca jasnych warunkach kupił mieszkanie. Odpierając zarzuty, kandydat na prezydenta wskazał nazwisko mężczyzny, potem dużo bardziej szczegółowe informacje na jego temat podał Czarnek. Zapowiedź prezesa UODO zbadania tych przypadków została przez PiS uznana za działanie na korzyść Trzaskowskiego.
– To jeden z tych chwytów, które są stosowane, żeby zablokować naszą kontrakcję wobec tej ohydy, która się w tej chwili dzieje – mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.