Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo internetu i ochrony danych

Standerski o ustawie cyfrowej: Ta ustawa jest po to, żeby chronić także wizerunek pana prezydenta [WYWIAD]

Dariusz Standerski
Warszawa, 23.10.2025. Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski podczas konferencji prasowej w Ministerstwie Cyfryzacji w Warszawie, 23 bm. Temat spotkania: "Podpisz się z mObywatelem. Podpis kwalifikowany teraz bezpłatnie w aplikacji". (ad) PAP/Radek PietruszkaRadek Pietruszka
11 listopada 2025
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

- Trudno mi sobie wyobrazić, żeby prezydent miał wetować ustawę, która zajmuje się przeciwdziałaniem takim treściom jak: namawianie do samobójstwa, handel ludźmi, rozpowszechnianie treści nielegalnych z udziałem dzieci, pedofilia czy oszustwa finansowe - powiedział dla DGP Dariusz Standerski, sekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji.

W Sejmie trwają prace nad projektem nowelizacji ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Ma on dostosować polskie przepisy do obowiązującego już tzw. Aktu o usługach cyfrowych (DSA). Pierwszy projekt ustawy wprowadzającej resort cyfryzacji przedstawił w marcu 2024 r. Miesiąc później odbyło się pierwsze publiczne wysłuchanie, podczas którego organizacje pozarządowe ostrzegały m.in. przed ryzykiem cenzury. Resort uwzględnił uwagi zgłaszane podczas konsultacji. W nowej wersji stworzono m.in. zamknięty katalog treści, które będą mogły zostać zablokowane. Chodzi o treści bezprawnie naruszające dobra osobiste lub prawa własności intelektualnej, a także te, których rozpowszechnianie wyczerpuje znamiona czynu zabronionego. Czy po wysłuchaniu publicznym, które odbyło się na ostatnim posiedzeniu Sejmu, uważa pan, że projekt ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną wymaga jeszcze zmian?

dariusz-standerski-sekretarz-stanu-w-ministerstwie-cyfryzacji-38939549.jpg
Dariusz Standerski, sekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji

To wysłuchanie publiczne potwierdziło, jak dużo pracy wykonaliśmy nad tym projektem ustawy. Po pierwszym wysłuchaniu organizacji pozarządowych i innych instytucji udało się wypracować projekt, który teraz w znaczącej większości głosów spotykał się z aprobatą obywateli i obywatelek. Nawet Instytut Ordo Iuris, który tradycyjnie krytykuje Ministerstwo Cyfryzacji, zauważył, że został on w bardzo dużym stopniu udoskonalony. To wszystko potwierdza, że idziemy w dobrym kierunku, a obecny projekt ustawy rzeczywiście wzmacnia prawa użytkowników w internecie. Zaczynamy więc szczegółowe prace. Dostrzegam jednak jeszcze kilka obszarów, które wymagają dyskusji.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.