Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo internetu i ochrony danych

Domena bez cudzego znaku towarowego

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Rejestrując domenę internetową, przedsiębiorca powinien sprawdzić, czy nie narusza ona cudzych znaków towarowych. Takie działanie jest sprzeczne z prawem i grozi utratą domeny.

Przedsiębiorcy rozpoczynający swoją działalność na rynku chcą uzyskać możliwie najwięcej klientów w jak najkrótszym czasie. Aby ich przyciągnąć, nowe firmy coraz częściej wykorzystują w swoich domenach internetowych renomowane znaki towarowe należące do innych przedsiębiorców.

- Cel w tym przypadku jest oczywisty - przyciągnięcie na swoje strony potencjalnych klientów i kontrahentów, którzy posługując się wyszukiwarkami internetowymi, korzystają ze słów kluczowych odzwierciedlających nazwy znanych firm bądź konkretnych produktów czy usług - wskazuje radca prawny Aleksander Barczewski z kancelarii Chałas i Wspólnicy.

Założycielom domen internetowych znana jest również praktyka tzw. cybersquattingu. Przez prawników taka działalność jest uznawana za rodzaj piractwa.

- Polega ona na rejestrowaniu domen z użyciem znanych marek bądź nazw firm, nie w celu korzystania z nich dla celów komercyjnych, ale szybkiego odsprzedania po zawyżonej cenie - zauważa Aleksander Barczewski.

Powyższe praktyki są źródłem licznych sporów o unieważnienie lub przejęcie domen internetowych. Domagają się tego właściciele naruszanych znaków towarowych.

- Podstawą prawną zgłaszanych roszczeń są zarówno ogólne regulacje prawa cywilnego, które chronią ich nazwę i wizerunek, jak i bardziej specjalistyczne normy prawa własności przemysłowej i prawa nieuczciwej konkurencji - podkreśla Aleksander Barczewski.

Skutkiem nadużywania cudzych znaków towarowych może być także wprowadzenie w błąd osób korzystających z sieci. Potencjalni klienci mogą bowiem utożsamiać stronę internetową podszywającego się przedsiębiorcy z działalnością renomowanego producenta czy usługodawcy.

- W takich przypadkach możliwa jest kwalifikacja tego typu działań jako nieuczciwych praktyk rynkowych. Jeśli natomiast ryzyko konfuzji jest znaczne i dotyka interesów szerszej grupy konsumentów - również jako praktyki naruszającej tzw. zbiorowe interesy konsumentów - ocenia Aleksander Barczewski.

Właściciele znaków towarowych, w tym również niezarejestrowanych, podlegają jednak ochronie prawnej. Sprawy tego typu są rozpoznawane przez wyspecjalizowane w tym zakresie sądy arbitrażowe. Swoje rozstrzygnięcia wydają one na podstawie regulaminów wydawanych przez prowadzących rejestry domen. Jednym z nich jest Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa, która pełni rolę krajowego rejestru domeny .pl.

Jak tłumaczy Barczewski, wykupując domenę, przykładowo z rozszerzeniem .pl, wyrażamy jednocześnie zgodę na dokonanie zapisu na sąd polubowny. W przeciwnym razie dojdzie do rozwiązania umowy na utrzymywanie nazwy domeny. Wydanie przez sąd prawomocnego orzeczenia stwierdzającego naruszenie praw osoby trzeciej stanowi natomiast podstawę do jej niezwłocznego wypowiedzenia.

agnieszka.bobowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.