Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo internetu i ochrony danych

Prawo chroni tylko domeny zawierające w nazwie znak towarowy

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Rejestracja nazwy domeny internetowej nie powoduje, że podlega ona ochronie prawnej. Musi ona zawierać w sobie znak towarowy lub stanowić oznaczenie przedsiębiorstwa.

Po dokonaniu rejestracji domeny przedsiębiorca, który o to wystąpił, staje się abonentem nazwy domeny. Sama rejestracja jest czynnością polegającą na przypisaniu nazwy domenowej do adresu IP. Z tego faktu wynika uprawnienie przedsiębiorcy - abonenta do korzystania z nazwy domeny. Aby mógł on skutecznie bronić się przed nieuprawnionym podrabianiem zastrzeżonego adresu strony www, domena musi zostać zarejestrowana jako znak towarowy lub taki w sobie zawierać.

Znakiem towarowym jest każde oznaczenie, które można przedstawić w sposób graficzny i które pozwala odróżnić towar jednej firmy od drugiej. Ochrona znaku towarowego obejmuje wyłączne prawo do oznaczania tym znakiem tylko tych towarów lub usług, dla których dany znak jest zarejestrowany. Przedsiębiorca, który zarejestrował nazwę domeny będącą użytkowanym przez niego znakiem towarowym, musi się liczyć z tym, że inni rynkowi gracze będą wkraczali w sferę jego uprawnień. Podstawową kategorią naruszeń są sytuacje, gdy cudza nazwa domeny jest tożsama ze znakiem towarowym lub podobna do niego.

Wśród nich znajdziemy dwa główne typy działań szkodzących przedsiębiorcom - cyber- i typosquatting. Nieuczciwi konkurenci lub internauci oczekujący szybkiego zysku rejestrują domeny zawierające cudzy znak towarowy w celu ich późniejszego odsprzedania, jest to tzw. cybersquatting. Liczą jednocześnie na sprzedaż domeny firmie uprawnionej do tego znaku bądź osobie trzeciej. Często przed sprzedażą adresu domena zamieszczana jest w systemie reklamowym i cybersquatter czerpie zyski z reklam znajdujących się na stronie www, znajdującej się pod tym adresem.

Na podobnej zasadzie działają typosquatterzy. Bazują oni na tym, że często internauci, wprowadzając adres strony w pasku przeglądarki, mylą się, czyli popełniają tzw. literówki. W razie wykrycia takich działań poszkodowany przedsiębiorca może dochodzić rekompensaty w sądzie lub wnioskować o ściganie sprawcy przez policję. Brak urzędowej rejestracji wiąże się z ograniczonymi możliwościami ochrony zawierającej go nazwy domeny.

adam.makosz@infor.pl

Ustawa z 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2003 r. nr 119, poz. 1117 ze zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.