Abonent musi znać cenę każdego SMS-a
POPRAWKI SENATU - Klient firmy telekomunikacyjnej będzie mógł kontrolować wykonywanie połączeń i wysyłanie wiadomości o podwyższonej cenie. Sam wskaże kwotę, po której przekroczeniu połączenie zostanie przerwane.
Osoby, które biorą udziały w konkursach SMS- owych i głosowaniach telefonicznych, będą lepiej chronione. Zapewnią to nowe przepisy ustawy - Prawo telekomunikacyjne. Nowelę uchwalił już Senat.
Zgodnie z ustawą dostawcy usługi telekomunikacyjnej będą także zobowiązani podawać cenę za SMS lub za całe połączenie w kwocie brutto. W przypadku gdy informacja będzie miała charakter graficzny, tło informacji nie może utrudniać lub uniemożliwiać zapoznania się z ceną tej usługi. Rozmiar czcionki tekstu informującego o cenie za SMS lub połączenie nie może być mniejszy niż 60 proc. rozmiaru czcionki numeru tej usługi, a czas prezentacji ceny nie może być krótszy niż czas prezentacji numeru.
- Jeżeli proponowane zmiany wejdą w życie, z pewnością zwiększą ochronę korzystającym z konkursów sms, płatnych serwisów telefonicznych - komentuje Agnieszka Besiekierska z kancelarii CMS Cameron McKenna.
Dodaje, że zwiększenie ochrony konsumentów będzie się wiązać ze zwiększeniem obowiązków po stronie dostawców takich usług i firm telekomunikacyjnych. Dostosowanie się do nowych przepisów może być dla nich dosyć trudne od strony technicznej.
Zgodnie z poprawką przyjętą przez Senat firmy telekomunikacyjne będą musiały oferować abonentom trzy progi kwotowe, wynoszące 35, 100 i 200 złotych. Jeśli abonent przekroczy wybraną kwotę, firma zablokuje mu możliwość wykonywania połączeń na numery o podwyższonej cenie. Dodatkowo ustawa umożliwi klientom określenie maksymalnej ceny pojedynczego połączenia na usługi płatne. W sytuacji gdy połączenie przekroczy wskazany limit, usługa zostanie przerwana.
Ze względu na poprawki wprowadzone do ustawy przez senatorów ustawa wróciła do Sejmu. Wejdzie z życie po 30 dniach od ogłoszenia.
- Dla konsumentów dobrze byłoby, aby propozycje jak najszybciej zostały wprowadzone w życie - podsumowuje Agnieszka Besiekierska.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu