Choroba obywatela nie powinna interesować służb porządkowych
Straż miejska nie może przetwarzać danych wrażliwych, w tym o zdrowiu obywatela. Takiego prawa nie ma nawet wówczas, gdy uzyskała je w trakcie przesłuchiwania osoby podejrzanej o popełnienie wykroczenia drogowego, odmawiającej przyjęcia mandatu - uznał generalny inspektor ochrony danych osobowych.
Sprawa, jaką rozpatrywał GIODO, dotyczyła skargi kierowcy, który w trakcie przesłuchania podał straży miejskiej informacje o tym, że jego stan zdrowia jest zły. Później bezskutecznie domagał się usunięcia tych danych. Straż wskazywała, że nie są to informacje szczegółowe, a podejrzany miał świadomość, że dane na temat jego zdrowia przekazał za swoją wiedzą i zgodą.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.