RPO: zbyt duża ingerencja w prywatność alkoholików
Gminne komisje rozwiązywania problemów alkoholowych zbyt śmiało wkraczają w prywatność obywateli - alarmuje rzecznik praw obywatelskich (RPO). I prosi o zbadanie sprawy Trybunał Konstytucyjny.
Chodzi o przepisy powierzające gminnym komisjom wykonywanie czynności zmierzających do orzeczenia o zastosowaniu wobec osoby uzależnionej od alkoholu obowiązku poddania się leczeniu odwykowemu. Realizując to zadanie, członkowie komisji zyskują szeroki dostęp do danych osobowych mieszkańców, w tym danych wrażliwych. Jednocześnie komisja pozostaje ciałem społecznym, wobec czego jej członkiem może zostać każda pełnoletnia osoba przeszkolona w zakresie profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych. A to, zdaniem prof. Ireny Lipowicz, prowadzi do naruszenia konstytucyjnie zagwarantowanego prawa do prywatności.
Dopełnieniem nakreślonego przez RPO problemu jest to, że ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 1356 z późn. zm.) nie określa wyraźnie granic ingerencji w prywatność. Oznacza to, że upoważnienie do pozyskiwania informacji o mieszkańcach gminy ma charakter blankietowy, a powinno być szczegółowo wskazane w ustawie.
PPŃ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu