Dziennik Gazeta Prawana logo

Można zapytać, skąd i co wiedzą o nas firmy

2 lipca 2018

Ostatnio odebrałem telefon z firmy doradczej z propozycją zakupu oferowanych przez nią produktów finansowych. Problem polega na tym, że nigdy wcześniej nie byłem klientem tej firmy, a także nie udzielałem jej zgody na przetwarzanie danych osobowych w celach marketingowych. Zdziwiony zapytałem pracownicę infolinii, skąd mają moje dane, w tym numer telefonu. Niestety, nie potrafiła udzielić odpowiedzi. Czy mogę w jakiś sposób wyegzekwować od firmy tę informację? - pyta pan Szymon.

Tak. Takie uprawnienie, z którego można skorzystać nie częściej niż raz na sześć miesięcy, gwarantują osobom fizycznym przepisy. Dzięki temu mogą się dowiedzieć, skąd dzwoniąca firma ma ich dane i zażądać zarówno od niej, jak i od podmiotu, który je udostępnił bez ich wiedzy, zaprzestania dalszego przetwarzania. W toku takiej kontroli można też sprawdzić, czy przekazanie danych przez jednego przedsiębiorcę drugiemu odbyło się zgodnie z prawem. Jeśli pan Szymon uzna, że coś jest nie tak, będzie mógł dochodzić swoich praw przed generalnym inspektorem ochrony danych osobowych (GIODO).

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.