Mamy narzędzia, korzystajmy z nich!
Chociaż sposobów na ukaranie firm nękających nas niechcianymi telefonami czy e-mailami nie brakuje, jakoś nie kwapimy się do ich wykorzystania
Któż z nas nie odczuwa irytacji, gdy w najmniej oczekiwanym momencie zadzwoni do niego telemarketer. Albo gdy każde sprawdzenie skrzynki e-mail musi rozpocząć od wyczyszczania jej ze spamu. Tymczasem, jak pokazują dane zebrane przez DGP, skarg dotyczących przesyłania niezamawianych informacji handlowych bez zgody abonenta jest bardzo niewiele. W ciągu pierwszych pięciu miesięcy obowiązywania zaostrzonych przepisów ustawy - Prawo telekomunikacyjne do Urzędu Komunikacji Elektronicznej wpłynęło 36 skarg. W całym 2014 r. na wokandy sądów w całym kraju trafiło zaledwie 10 spraw o wykroczenie polegające na wysyłaniu informacji handlowych, które nie zostały zamówione. Tylko pojedyncze zawiadomienia wpływają do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.