Karty rabatowe warto powiązać z nazwiskiem
GIODO
Przedsiębiorca, który wydaje karty promocyjno-rabatowe na okaziciela, musi podjąć określone działania, by zabezpieczyć swoje interesy. I nie chodzi tylko o zapisy w regulaminie. Te mogą się okazać niewystarczające. Przekonała się o tym sieć restauracji, która próbowała dociec, kto sprzedaje na jednym z serwisów aukcyjnych karty wydane wybranym klientom. Operator serwisu odmówił podania danych, a GIODO uznał, że nie ma podstaw, by domagać się takich informacji.
GIODO sugeruje, że nawet jeśli karty nie są opatrzone nazwiskiem klienta, warto rozważyć wprowadzenie ich rejestracji. Na przykład powiązać kartę z nazwiskiem zapisanym w systemie informatycznym.
JP
C7
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu