Dziennik Gazeta Prawana logo

Nawet 2 lata za wyciek danych

1 lipca 2018

Taka kara grozi urzędnikowi, który podał informacje o lekarzach do wszystkich okręgowych izb lekarskich i urzędów wojewódzkich zamiast do wybranych

Numery PESEL, imiona i nazwiska, numery dokumentu prawa wykonywania zawodu oraz numery rejestracyjne w izbie lekarskiej - takie dane osobowe lekarzy i lekarzy dentystów trafiły z Systemu Monitorowania Kształcenia Pracowników Medycznych (SMK) do wszystkich okręgowych izb lekarskich oraz urzędów wojewódzkich. Wysłane zostały przez pracownika Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia. Rzecz w tym, że zdaniem Macieja Hamankiewicza, prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej, niezgodnie z prawem. Okręgowe izby lekarskie mogą mieć bowiem dostęp jedynie do danych osobowych lekarzy będących ich członkami. Z kolei wojewodowie otrzymują powyższe dane osobowe tylko od lekarzy, którzy mają w ich województwie odbywać szkolenie specjalizacyjne. Zdaniem prezesa NRL doszło więc do naruszenia ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (dalej: u.o.d.o.). Dlatego 23 listopada br. prezes Hamankiewicz skierował w tej sprawie pismo do generalnego inspektora ochrony danych osobowych (GIODO).

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.