Jawność to co innego niż powszechna dostępność
Upublicznienie w dostępnym w sieci Krajowym Rejestrze Sądowym danych osobowych pełnomocników może otworzyć przestępcom furtkę do ich zastraszania
1 lipca zmienił się sposób prowadzenia Krajowego Rejestru Sądowego. Od tego dnia wnioski o wpis można składać tylko w formie elektronicznej, a do danych zawartych w KRS można uzyskać dostęp za pośrednictwem Portal Rejestru Sądowego (https://prs.ms.gov.pl/) - bez konieczności wizyty w sądzie. Zmiana ta miała na celu zwiększenie jawności tych danych. Jednak, jak zwraca uwagę adwokat dr Kamil Szmid z sekcji praktyków prawa Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie, jawność to co innego niż powszechna dostępność. Dane osób uprawnionych do reprezentacji spółki, w tym PESEL czy adres domowy, były dostępne w KRS jeszcze w czasach, gdy był on w formie papierowej. Jednak gdy tego typu informacje będą publikowane w internecie, wzrasta ryzyko użycia ich niezgodnie z przeznaczeniem.
- Każdy może założyć konto w Portalu Rejestru Sądowego, a wówczas ustalenie, gdzie mieszka, zapewne wraz z rodziną, interesujący go adwokat, będzie bardzo proste. A wiadomo, że prowadzimy różne postępowania, także kryminalne w obronie pokrzywdzonych i grupy przestępcze mogą z tych danych korzystać w celu np. zastraszania - ostrzega dr Kamil Szmid.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.