Polityk nie zajrzy do naszych danych
Obywatele są właścicielami swoich danych. To oznacza, że są one chronione tak jak ich własność prywatna – nikt nie może, ot tak, wejść do mojego domu. Tak samo nie może sprawdzić moich danych. Nawet jeśli jest państwem – mówi Ain Aaviksoo, były wiceminister Estonii ds. e-usług w ministerstwie polityki społecznej
Dwa miesiące temu polski minister zdrowia ujawnił w mediach społecznościowych dane lekarza oraz leki, które ten wypisał. Zrobił to po publicznej krytyce ze strony tego lekarza, że są problemy z wystawianiem recept na leki przeciwbólowe.
Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.