W Sejmie gorąca dyskusja o lex pilot
Zarzuty braku konsultacji publicznych, narażanie bezpieczeństwa danych i uśmiercania telewizji lokalnych padły wczoraj w Sejmie podczas wysłuchania publicznego dotyczącego projektu ustawy – Prawo komunikacji elektronicznej (druk nr 2861; dalej: p.k.e.) i towarzyszącej mu ustawy wprowadzającej (druk nr 2862).
Pierwszą część wysłuchania zdominował temat telewizji. Domagano się wykreślenia z p.k.e. przepisów nazywanych lex pilot. Zgodnie z nimi pierwsze miejsca na każdym pilocie zajmą stacje: TVP 1, TVP 2, TVP 3, TVP Info i TVP Kultura. Profesor Stanisław Piątek z Uniwersytetu Warszawskiego, reprezentujący na wysłuchaniu Fundację Polskiego Godła Promocyjnego, przypomniał, że zgodnie z dyrektywą o audiowizualnych usługach medialnych (tj. Dz.Urz. UE L 95/2010) eksponowanie programów powinno być uzasadnione interesem ogólnym, czyli ochroną pluralizmu mediów, wolności słowa, różnorodności kulturowej. – Niestety, te wymagania zostały w tym projekcie naruszone – stwierdził.
– Rozwiązanie to jest niedopuszczalną ingerencją w wolność wypowiedzi i nie powinno mieć miejsca w państwie prawa – mówiła Zuzanna Nowicka, prawniczka z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Według niej takie ograniczenie pluralizmu mediów należy oceniać w kontekście nadchodzących wyborów parlamentarnych i samorządowych oraz raportów (w tym OBWE) o stronniczości przekazu TVP w poprzednich kampaniach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.