Będzie ustawowa definicja treści pornograficznych
Po konsultacjach rząd doprecyzuje przepisy projektu ustawy o ochronie małoletnich przed dostępem do treści nieodpowiednich w internecie (UD451). Regulacja nakazuje dostawcom internetu, aby zapewnili abonentom bezpłatny, skuteczny i łatwy w obsłudze mechanizm ograniczenia dostępu do pornografii w sieci. Celem ustawy jest zwiększenie kontroli rodzicielskiej nad dostępem dzieci do takich treści.
Problem w tym, że autorzy projektu (przygotował go resort cyfryzacji w kancelarii premiera) nie zdefiniowali treści pornograficznych, co podczas konsultacji było jednym z podstawowych zarzutów wobec projektu. Urząd Komunikacji Elektronicznej wskazywał, że to kluczowe dla tej ustawy określenie i bez niego „zaprojektowany mechanizm może w konsekwencji okazać się nieskuteczny”. O definicję upominał się też Urząd Ochrony Danych Osobowych (UODO).
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.