Do reagowania na cyberataki jesteśmy przygotowani. Prawnie
Nowelizacja ustawy o KSC usprawni reagowanie państwa na incydenty. Legislacyjne ramy już istnieją
- Mamy w Polsce dobrych fachowców i ekspertów ds. cyberbezpieczeństwa, ale działania w tej sferze długo nie były uregulowane. Zmieniła to dopiero ustawa o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (KSC, działa od sierpnia 2018 r. - red.). Ten akt prawny pozwolił zbudować system cyberbezpieczeństwa - mówi Cyprian Gutkowski, prawnik i ekspert Fundacji Bezpieczna Cyberprzestrzeń. - Dzięki temu dysponujemy obecnie trzema CSIRT-ami (zespołami reagowania na incydenty komputerowe - red.) poziomu krajowego, które mogą wspierać zaatakowane podmioty w obsłudze cyberincydentów - dodaje.
Także według Andrzeja Kozłowskiego, eksperta Fundacji im. Kazimierza Pułaskiego, ustawa o KSC - będąca implementacją unijnej dyrektywy NIS (w sprawie środków na rzecz wysokiego wspólnego poziomu bezpieczeństwa sieci i systemów informatycznych) - stanowi fundament prawny walki z cyberatakami. - Oprócz tego mamy prawo międzynarodowe regulujące kwestię reakcji na agresję przeciwko państwu - dodaje Kozłowski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.