Dane sprzed II wojny światowej powinny być jawneCzy archiwum państwowe ma prawo anonimizować stare dokumenty, powołując się na ochronę danych osobowych?11 marca 2015
Samorząd prawników dba o prywatność swoich członkówOkręgowa Rada Adwokacka w Warszawie nie chce udostępniać danych osobowych. Odrzuca prośby zarówno sądów, jak i niezadowolonych klientówAnna Krzyżanowska•11 marca 2015
Numery ksiąg wieczystych to także dane osoboweSamorządy nie mają prawa publikować na swoich stronach internetowych numerów ksiąg wieczystych nieruchomości należących do mieszkańców. W ten sposób można bowiem poznać nazwisko właścicielaSławomir Wikariak•11 marca 2015
Czarne listy na Facebooku dyskredytują pracodawców. Z kłamstwami można jednak skutecznie walczyćOdpowiedzialność za wpisy ponoszą nie tylko ich autorzy, ale też administratorzy stron. Jeżeli tym ostatnim poszkodowana firma udowodni, że informacje są nieprawdziwe, to powinni je usunąćRafał Wyziński•10 marca 2015
HFPC apeluje o kontrolę konstytucyjności nowych uprawnień ministraOchrona danychMałgorzata Kryszkiewicz•02 marca 2015
Zaostrza się walka o prywatność stających przed sądamiOchrona danychMałgorzata Kryszkiewicz•27 lutego 2015
Nowe wymogi kosztem starszychKonsumenci oczekują krótkich i prostych komunikatów tekstowych. T natomiast stoi częściowo w sprzeczności ze stale poszerzanymi obowiązkami informacyjnymi e-sklepówMaciej Kawecki•24 lutego 2015
Prywatność do wgląduJuż od czerwca szef resortu sprawiedliwości uzyska dostęp online do danych z procesów sądowych. Zdaniem sędziów ułatwi to rządowi zbieranie hakówMałgorzata Kryszkiewicz•24 lutego 2015
Skoro dane usunięto z internetu, postępowanie jest bezzasadneWójt na stronie internetowej urzędu gminy zamieścił dane osobowe mieszkańca zawarte w piśmie, w którym wezwano go do przeproszenia miejscowych włodarzy. Osoba ta była autorem rozpowszechnianej w gminie ulotki szkalującej dobre imię włodarzy i zawierającej nieprawdziwe informacje na ich temat. Ponadto skarżący był jednym z założycieli stowarzyszenia zarejestrowanego w starostwie, powszechnie znanym jako jego członek. Dlatego włodarze uznali autora ulotki za osobę publiczną i zdecydowali się ujawnić jego dane. Ostatecznie jednak wójt usunął ze strony internetowej te dane. Wobec tego GIODO umorzył postępowanie, które stało się bezprzedmiotowe. Nie ustalał więc, czy działanie miejscowych włodarzy naruszyło prawa skarżącego.Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz•18 lutego 2015