Czy jednostki samorządu terytorialnego mogą uniknąć kary za nadużywanie pozycji dominującej
Kto inicjuje postępowanie przeciwko gminie? Z czego wynika nadużywanie pozycji dominującej przez gminy? Jakie są tego przyczyny?
Sfera użyteczności publicznej związana z dostarczaniem wody i odprowadzeniem ścieków przez gminy i spółki komunalne jest wnikliwie monitorowana przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W ostatnich latach liczba postępowań w sprawach nadużywania pozycji dominującej przez jednostki samorządu w tym zakresie utrzymuje się na dość wysokim i niezmiennym poziomie. W 2008 r. wydano 35 decyzji dotyczących nadużywania pozycji dominującej przez gminy i spółki komunalne na rynku wodociągowo-kanalizacyjnym oraz rynku odpadów i ścieków. W tym roku wydano ich do tej pory 33, a obecnie prowadzimy 44 postępowania antymonopolowe i wyjaśniające. Biorąc pod uwagę specyfikę tego rynku, to dość duża liczba.
Nadużywanie pozycji monopolistycznej przez gminy to zarówno efekt utwierdzenia przez władze samorządowe w przekonaniu, że mogą kształtować umowy z mieszkańcami według swoich reguł, jak i tego, że wzorce tworzone były w okresie, kiedy mniej mówiono o ochronie interesów konsumentów. Mamy tutaj do czynienia z rynkami, które w przeszłości były i teraz w dużej mierze są monopolami naturalnymi. Posiadanie pozycji monopolistycznej czy też dominującej nie jest zabronione przez prawo antymonopolowe. Faktem jest jednak to, że podmioty, które taką pozycję mają, są zobowiązane do szczególnej ostrożności, jeżeli chodzi o podejmowanie przez nie dyskryminacyjnych praktyk ryn-kowych.
Intencją Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów jest przede wszystkim zwrócenie gminom uwagi na popełniane przez nie nieprawidłowości. Z punktu odpowiedzialności antymonopolowej nie ma większego znaczenia, jakie są powody nadużycia pozycji dominującej. Może to być zarówno wynik błędu władz samorządowych, jak i celowego działania gminy. Warto zwrócić uwagę, że gmina nie jest przedsiębiorcą w świetle ustawy o swobodzie działalności gospodarczej czy prawa cywilnego. Natomiast ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów mówi, że jednostki, które organizują usługi użyteczności publicznej i świadczą takie usługi (w tym także gminy), są przedsiębiorcami.
Wszystkie postępowania antymonopolowe wszczynamy z urzędu. Zawsze prowadzimy postępowania w interesie publicznym. Napływające do nas zawiadomienia od jednego czy nawet stu mieszkańców danej wspólnoty analizujemy i jeśli są podstawy - mogą one być dla nas inspiracją do wszczęcia procedury. Ponadto prowadzimy własne kontrole i badania rynku.
W momencie stwierdzenia nieprawidłowości gminy mogą podjąć współpracę z Urzędem. Kierujemy się zasadą, że jeżeli działania jednostki samorządu nie są nadmiernie uciążliwe dla mieszkańców - i gminy są skłonne z nami współpracować - to staramy się nie nakładać wygórowanych kar. W pierwszej kolejności gmina może wyjść z inicjatywą dostosowania swojej praktyki do obowiązujących przepisów i najczęściej przyjmujemy takie zobowiązania. Dążymy do tego, żeby stan uczciwej konkurencji został przywrócony na danym rynku możliwie szybko i polubownie. Gdy gmina odmawia współpracy z Urzędem, to wtedy wydajemy decyzję, w której administracyjnie zakazujemy niezgodnych z prawem działań. Jeżeli jest to uzasadnione, Urząd może takiej decyzji nałożyć również rygor natychmiastowej wykonalności, a także karę finansową do wysokości 10 proc. ubiegłorocznego przychodu.
@RY1@i02/2009/230/i02.2009.230.092.003b.001.jpg@RY2@
Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów
Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel
prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu