Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy można liczyć na szczegółowe wyjaśnienia banku

27 października 2009

Przedsiębiorcy nie powinni już być automatycznie traktowani przez banki jako profesjonaliści. Ci, którzy nie mają wiedzy o rynkach finansowych, mogą liczyć na szczegółowe wyjaśnienia.

Czytelnik od lat zabezpiecza ryzyko kursowe transakcji eksportowych, zawierając terminowe umowy dotyczące walut z bankiem. Mimo to nie kupił kombinowanych produktów opcyjnych. Uznał, że ma o nich zbyt małą wiedzę. Obawia się jednak, że bankowcy zechcą mu sprzedać coś, na co niebacznie wyrazi zgodę, a potem okaże się, że z powodu towarzyszącego transakcji zadłużenia wszystko straci.

- Czy banki muszą wrócić na pozycje instytucji zaufania publicznego i rzetelnie tłumaczyć, co oferują małym przedsiębiorcom - pyta pan Piotr z Piły.

Tak. Może się pan już domagać rzetelnego tłumaczenia, co bank oferuje. Teoretycznie od 21 października 2009 r., a w praktyce na pewno po wejściu w życie rozporządzenia ministra finansów (którego jeszcze nie ma) powinny się skończyć namowy ze strony pracowników instytucji finansowych wobec przedsiębiorców na transakcje niedostosowane do potrzeb klienta. Weszła bowiem w życie zmiana ustawy o instrumentach finansowych, która nakazuje - również bankom działającym w Polsce bez zezwolenia na prowadzenie działalności maklerskiej - stosowanie rygorów, którym muszą sprostać firmy inwestycyjne. Chodzi przede wszystkim o sposób traktowania tych, którzy kupują instrumenty finansowe (np. opcje walutowe czy kontrakty terminowe). Będą więc banki musiały - w ślad za dyrektywami MiFID (od ang. Markets in Financial Instruments Directive) - zaklasyfikować klientów według ich wiedzy i umiejętności. Możliwe stało się przy tym ubieganie się przez przedsiębiorcę takiego jak czytelnik o uznanie za klienta detalicznego, czyli takiego, który nie jest profesjonalistą na rynkach finansowych. Założenie jest takie, że reprezentant firmy zakwalifikowanej do tej grupy nie musi przed przystąpieniem do transakcji rozumieć konstrukcji oferowanych mu produktów ani usług. Dlatego korzysta z najwyższego poziomu ochrony. Bankowcy natomiast muszą im zawsze precyzyjnie wyjaśniać wszystkie konsekwencje zawieranych umów i sprzedawać produkty na miarę potrzeb. Powinni również każdorazowo dokładnie wypytać klienta o jego sytuację finansową i skłonność do ryzyka.

Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk

Podstawa prawna

Art. 1 pkt 3, 61 i 83 ustawy z 4 września 2009 r. o zmianie ustawy o obrocie instrumentami finansowymi oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2009 r. nr 165, poz. 1316), tzn. art. 3a ust. 2, art. 70 ust. 2 i 94 ust. 1 lit. c) ustawy z 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (Dz.U. nr 183, poz. 1538 ze zm.)

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.