Czy informacje o walnym zgromadzeniu zawsze będą umieszczane na stronach www spółki
Zarząd spółki notowanej na giełdzie, który musi prowadzić strony internetowe, nie może odmówić akcjonariuszom ani radzie nadzorczej, z którymi jest w konflikcie, umieszczenia ogłoszenia o nadzwyczajnym walnym zgromadzeniu.
Po nowelizacji kodeksu spółek handlowych, która obowiązuje od 3 sierpnia 2009 r., prawo zwołania nadzwyczajnego walnego zgromadzenia ma zarówno mniejszościowa grupa akcjonariuszy reprezentujących co najmniej 1/20 kapitału zakładowego, jak i akcjonariusze dysponujący co najmniej połową kapitału zakładowego, względnie połową ogółu głosów w spółce. Podobne uprawnienia ma teraz rada nadzorcza.
Zawsze jednak w spółce publicznej ogłoszenie o zwołaniu walnym zgromadzeniu akcjonariuszy (WZA) - oprócz innych informacji z tym związanych - musi pojawić się na stronach internetowych spółki. Spółki, notowane na giełdzie nie mają już bowiem obowiązku umieszczania ogłoszeń dotyczących zgromadzeń w Monitorze Sądowym i Gospodarczym.
Dlatego jeden z czytelników zastanawia się, jak to będzie wyglądało w sytuacjach bądź co bądź konfliktowych, kiedy zgromadzenie zechcą zwołać akcjonariusze, a strony www prowadzą zarządy, z którymi zainteresowani umieszczeniem ogłoszenia są skłóceni.
- Czy zarząd będzie mógł odmówić uprawnionym - pyta pan Janusz z Poznania.
Nie. Zarząd, który musi, a nie tylko może teraz prowadzić aktualną stronę spółki akcyjnej notowanej na giełdzie, nie może dowolnie decydować, czy umieści ogłoszenie w sprawie legalnie zwoływanego WZA, czy nie. Z faktu przyznania akcjonariuszom i radom nadzorczym na nowo sformułowanego prawa wynika wręcz obowiązek wykonania przez zarząd instrukcji, jakie od nich otrzyma. To wspólnicy i rada nadzorcza mają bowiem sformułować ogłoszenie i informacje potrzebne pozostałym właścicielom akcji. Odmowa naraziłaby zarząd na odpowiedzialność. Co więcej, członkowie zarządu nie mogą się w takich sytuacjach zasłaniać brakiem stosownego upoważnienia statutowego, ponieważ ich obowiązek wynika wprost z ustawy. Ewentualne zapisy w statutach (trudne do uzyskania, bo wymagające 3 głosów), należy traktować jedynie jako swoistą instrukcję obsługi zwoływania WZA. Można nawet założyć, że właściwszym miejscem dla tego rodzaju postanowień byłby regulamin WZA, przy czym ich brak również nie ma żadnego znaczenia prawnego. Konflikt między organami spółki a akcjonariuszami nie może natomiast łamać powszechnie obowiązującego prawa i narażać na dezinformację czy brak informacji pozostałych akcjonariuszy.
Na stronie internetowej spółki publicznej muszą się znaleźć (od daty zwołania WZA):
● ogłoszenie o zwołaniu walnego zgromadzenia,
● dokumentacja, która ma być przedstawiona walnemu zgromadzeniu,
● projekty uchwał lub - jeśli nie przewiduje się ich podejmowania - uwagi zarządu lub rady nadzorczej spółki, dotyczące spraw wprowadzonych do porządku obrad,
● formularze pozwalające na wykonywanie prawa głosu przez pełnomocnika lub korespondencyjnie (nie przez internet, tylko listownie), jeżeli nie są one wysyłane bezpośrednio do wszystkich akcjonariuszy,
● informacje o ogólnej liczbie akcji w spółce i liczbie głosów z nich wynikających w dniu ogłoszenia, a jeśli akcje są różnych rodzajów, to także informacje o podziale na poszczególne rodzaje i o liczbie głosów związanych z każdą pulą,
Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk
Art. 1 pkt 4, 5, 7 ustawy z 5 grudnia 2008 r. o zmianie ustawy - Kodeks spółek handlowych oraz ustawy o obrocie instrumentami finansowymi (Dz.U. z 2009 r. nr 13, poz. 69), czyli art. 399 par. 2 i par. 3, a także art. 400 par. 1, art. 4023 par. 1 k.s.h.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu