Czy można sprzedać samą firmę
Czy mogę sprzedać firmę, czyli nazwę mojej spółki, zatrzymując przedsiębiorstwo produkcyjne?
Nie da się tego zrobić tak, jak pan zaplanował. Nie wolno jednemu wspólnikowi ani razem ze wszystkimi innymi udziałowcami (jeżeli jest ich kilku) sprzedać samej nazwy spółki. I to bez względu na to, jaką ma ona formę (tzn. nie istnieje w takich sytuacjach różnica między spółkami osobowymi i kapitałowymi). Zresztą jedynie firmy, czyli tylko swojej nazwy żaden przedsiębiorca zbyć nie może (art. 439 k.c.). Co więcej, czym innym jest nazwa przedsiębiorcy (jednoosobowego lub dowolnej spółki), czyli firma właśnie, a czym innym nazwa przedsiębiorstwa, mimo że potocznie pojęć tych używa się zamiennie (jest to duża nieścisłość). Z punktu widzenia prawa różnica bowiem jest i polega na tym, że mamy do czynienia z podmiotem i instrumentem działalności gospodarczej: przedsiębiorca prowadzi przedsiębiorstwo. Można więc kupić przedsiębiorstwo z jego nazwą, a także przedsiębiorcę wraz z firmą. Trzeba przy tym pamiętać, że nazwa przedsiębiorstwa jest jednym z niematerialnych jego składników. Nie jest to jednak firma, czyli nazwa przedsiębiorcy (np. firma spółki wpisana do KRS). Tak więc przedsiębiorstwo produkujące guziki może się nazywać "Guzik", ale np. spółka jawna-właścicielka fabryki musi mieć firmę zawierającą nazwiska lub nazwy wspólników (jednego, kilku lub wszystkich) oraz oznaczanie "spółka jawna" i - ewentualnie - dodatek fantazyjny, który w tym wypadku może również zawierać słowo guzik. Jeśliby jednak "Iksiński sp.j. Guziki" sprzedał Igrekowskiemu przedsiębiorstwo "Guzik", to wcale nie znaczy, że spółka ta musiałaby zmienić nazwę. Igrekowski natomiast mógłby na szyldzie swojej nowej wytwórni napisać "Guzik Igrekowskiego". Na pewno nie będzie się to jednak wiązało z kupnem firmy, ponieważ jej samej zbyć nie wolno. Dopuszczalne jest tylko upoważnienie jednego przedsiębiorcy przez drugiego do korzystania z jego firmy, o ile nie wprowadza to nikogo błąd (art. 439 par. 2 k.c.). I może się to wiązać ze zbyciem przedsiębiorstwa, niemniej nigdy nie mówi się o zbyciu nazwy przedsiębiorcy. W praktyce wygląda to tak, że jeśli przedsiębiorca jest spółką, to jej firma (nazwa) może zmienić właściciela tylko wtedy, kiedy zmienią się udziałowcy. W przypadku zaś jednoosobowej działalności, wpisanej do gminnej ewidencji, w ogóle nie można mówić o zmianie właściciela firmy. Taki przedsiębiorca-osoba fizyczna może sprzedać tylko przedsiębiorstwo lub jego zorganizowaną część (np. nieruchomości, maszyny). Niemniej i jemu wolno upoważnić innego przedsiębiorcę do korzystania z jego firmy, czyli ze swego nazwiska. Tyle że może to nastąpić wyłącznie wtedy, kiedy taka operacja nikogo nie wprowadzi w błąd.
Jeśli więc zamierza się pan pozbyć swojej renomowanej na lokalnym rynku nazwy, a jest pan jedynym właścicielem spółki z o.o., to może pan najpierw sprzedać przedsiębiorstwo, które chce pan dalej prowadzić nowozawiązanej przez siebie spółce z o.o. (obie mają osobowość prawną, więc transakcję zawiera nie pan, lecz spółki między sobą), a potem wolno panu sprzedać pierwszą spółkę innej osobie fizycznej lub prawnej, względnie dowolnej ich kombinacji (spółce), które to podmioty staną się wspólnikami spółki o rozpoznawalnej nazwie, czyli firmie, którą chce pan sprzedać.
@RY1@i02/2010/247/i02.2010.247.210.006b.001.jpg@RY2@
Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk, ekspert "Dziennika Gazety Prawnej"
Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk
ekspert "Dziennika Gazety Prawnej"
Ustawa z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
Ustawa z 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych (Dz.U. nr 94, poz. 1037 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu