Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Dopuszczenie programu lojalnościowego

1 kwietnia 2016

Apteki nie mogą nagradzać bonifikatami zakupu określonych produktów leczniczych. Mogą za to premiować zakupy u konkretnego przedsiębiorcy

Wymóg stosowania jednolitych warunków w umowie zawartej pomiędzy dystrybutorem leków a apteką nie oznacza jednakowego traktowania i zakazu różnicowania kontrahentów. Jednolite warunki oznaczają tyle, że przedsiębiorca powinien przyjąć obiektywne warunki współpracy mające zastosowanie do wszystkich kontrahentów. Wymóg jednakowego traktowania dotyczy kontrahentów mających tę samą cechę relewantną.

Spółka (apteka) podpisała z dystrybutorem leków J.W. umowę dotyczącą zakupu leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego i wyrobów medycznych podlegających refundacji. Strony zawarły też umowę o współpracy. Zgodnie z nią J.W. miała zapewnić spółce marżę w średniej wysokości 10 proc., natomiast apteka miała uiszczać na rzecz J.W. opłatę logistyczną w wysokości 2,5 proc. obrotu.

Sprawa trafiła do sądu, gdyż apteka nie uiściła opłaty logistycznej. Sąd rejonowy zasądził od pozwanej spółki na rzecz powódki żądaną kwotę. Pozwana wniosła apelację. Podnosiła w niej, że na mocy umowy o współpracy pacjentom za zakup w jej aptece określonych produktów leczniczych po cenach promocyjnych były nabijane punkty, co świadczy o uzyskiwaniu przez nich korzyści. Twierdziła, że umowa o współpracy miała charakter lojalnościowy i powinna zostać uznana za nieważną. Programy lojalnościowe są bowiem zakazane na gruncie ustawy o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 345 za zm.; dalej: ustawa refundacyjna).

Sąd apelacyjny oddalił apelację. Podkreślił, że powódka nie uzależniała zawarcia z pozwaną umowy dotyczącej leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego, wyrobów medycznych i nie uzależniała treści tej umowy od przyjęcia lub spełnienia przez aptekę świadczenia niezwiązanego z tą umową. Powódka wiązała zawarcie ze sobą dwóch umów zróżnicowanych jedynie sposobem ich dystrybucji. Obie te formy dystrybucji jednakże miały ten sam cel, czyli sprzedaż leków refundowanych i nierefundowanych pacjentowi w aptece. Zawarte przez strony umowy prowadziły do zamawiania leków bezpośrednio przez pacjentów u powódki i ich kupowania w aptece. Z kolei celem nadrzędnym była jak największa sprzedaż leków refundowanych i nierefundowanych pacjentowi przez pozwaną i w jej aptece.

Sąd uznał, że opłata logistyczna stanowiła równowartość świadczenia powódki polegającego na utrzymaniu infrastruktury technicznej łącznie z odpowiednim oprogramowaniem i dostarczaniem do apteki na czas zamówionych leków. To powódka przejęła na siebie ciężar dotarcia do pacjentów, w tym również klientów apteki, z ofertą sprzedaży prowadzonej przez aptekę. Pobieranie opłaty logistycznej było więc uzasadnione.

Wprowadzony ustawą refundacyjną obowiązek stosowania jednolitych warunków w umowach zawieranych pomiędzy przedsiębiorcami zajmującymi się wytwarzaniem lub obrotem lekami a m.in. aptekami nie oznacza zakazu różnicowania kontrahentów. Jednolite warunki oznaczają tyle, że należy przyjąć obiektywne warunki współpracy mające zastosowanie do wszystkich kontrahentów. Wymóg jednakowego traktowania dotyczy kontrahentów mających tę samą cechę relewantną. Dlatego wymóg stosowania jednolitych warunków będzie spełniony również wtedy, gdy kontrahenci zostaną podzieleni, np. według wielkości średnich zamówień czy też wielkości obrotu.

Zdaniem sądu zakaz prowadzenia programów lojalnościowych nie dotyczy takich systemów, które nagradzają zakupy w konkretnej aptece, nie zaś zakup określonych produktów leczniczych.

z 21 marca 2016 r., sygn. akt XIII Ga 1166/15

KOMENTARZ EKSPERTA

@RY1@i02/2016/063/i02.2016.063.183004200.802.jpg@RY2@

dr Andrzej Jakubiec adwokat z kancelarii Janeta Jakubiec Węgierski, wykładowca na Uniwersytecie Łódzkim

Wyrok jest interesujący głównie z dwóch przyczyn. Pierwszą jest ciekawa analiza przepisów dotyczących refundacji leków, której co do zasady nie można postawić zarzutów. Druga stanowi zagadnienie dotyczące faktycznego uzależnienia zawarcia jednej umowy od drugiej. W praktyce bardzo trudno jest ustalić, czy zawarcie jednej umowy jest uzależnione od zawarcia innej. W szczególności gdy przepisy taką zależność wykluczają. W większości przypadków w samej treści umów nie znajdziemy postanowień czy preambuł świadczących o takiej zależności. Sprawę należy więc każdorazowo badać nie tylko w odniesieniu do treści samych umów, ale i w oparciu o ich ekonomiczną analizę oraz przy wzięciu pod uwagę całości powiązań gospodarczych stron. Może się okazać, że taka zależność jest bardzo dobrze ukryta i trudna do zdemaskowania. Sąd oceniający dowody miał możliwość ich oceny, która po dokonaniu kontroli instancyjnej nie została podważona.

Małgorzata Kryszkiewicz

malgorzata.kryszkiewicz@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.