Trzy miesiące, żeby się podnieść
Firmy, które staną się niewypłacalne z powodu epidemii koronawirusa, nie będą musiały ogłaszać bankructwa. Dostaną czas na odzyskanie dobrej kondycji finansowej
Dziś – zgodnie z art. 21 prawa upadłościowego – dłużnik musi złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości w ciągu 30 dni od chwili wystąpienia niewypłacalności. Obowiązek ten spoczywa na osobach zarządzających firmą. Jeśli tego nie zrobią w terminie, mogą odpowiadać prywatnym majątkiem za szkody.
– Po ustaniu epidemii prowadzący działalność gospodarczą lub zarządzający firmami powinni skupić się na ratowaniu biznesu, a nie na zabezpieczaniu swoich prywatnych interesów czy majątku oraz gromadzeniu dokumentów na potrzeby postępowania upadłościowego – uważa prof. Mirosław Pawełczyk, przewodniczący zespołu konsultacyjnego Komisji ds. Reformy Nadzoru Właścicielskiego w Ministerstwie Aktywów Państwowych. To właśnie ten resort koordynował prace nad nowelizacją prawa upadłościowego. Dokument został już przekazany do Ministerstwa Sprawiedliwości.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.