Dealer używanych samochodów pod lupą organu antymonopolowego
Brak pełnej informacji o ostatecznej cenie samochodu w chwili podejmowania decyzji o zakupie - to gł ó wna praktyka zakwestionowana przez prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsument ó w Tomasza Chr ó stnego. Wszczął on postępowania przeciwko AUTOCENTRUM AAA Auto z Piaseczna - wiodącemu dealerowi używanych samochod ó w. Podstawą do podjęcia działań przez szefa UOKiK były sygnały od konsument ó w, z kt ó rych wynikało, że sprzedaż pojazd ó w u wskazanego przedsiębiorcy odbywała się na niezrozumiałych zasadach. Urząd ustalił, że na stronach internetowych prowadzonych przez sp ó łkę (aaaauto.pl oraz otomoto.pl) brakowało informacji, iż podczas transakcji do ceny auta zostanie doliczona opłata za dodatkową usługę. Konsumenci dopiero podczas wizyty w salonie firmy dowiadywali się, że do prezentowanej ceny pojazdu należy doliczyć ok. 1300 zł. Sprzedawcy wskazywali na r ó żne powody naliczania tej opłaty, np. że należy się ona za przygotowanie auta, dezynfekcję w związku z obecną sytuacją epidemiologiczną, albo za sprawdzenie legalności pojazdu.
Konsumenci zwracali też uwagę na problem automatycznego uwzględnienia w cenie pojazdu kosztu produktu ubezpieczeniowego, którego nie zamierzali kupić. Co więcej, na stronie aaaauto.pl można było znaleźć ofertę ubezpieczenia zdrowotnego i ubezpieczenia assistance, których ceny nie uwzględniały podatku od towarów i usług.
- Cena dla konsumentów jest podstawową informacją decydującą o wyborze. Zgodnie z naszymi ustaleniami oraz otrzymanymi sygnałami dopiero na etapie podpisywania umowy konsumenci dowiadywali się, że muszą opłacić dodatkowe usługi, o których nie mieli dotąd pojęcia - mówi Tomasz Chróstny cytowany w komunikacie urzędu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.