Biedronka z zarzutami UOKiK dotyczącymi tarczy antyinflacyjnej
Przekazy reklamowe dotyczące akcji „ Tarcza Biedronki Antyinflacyjna ” mogły wprowadzać konsument ó w w błąd co do zasad skorzystania z tej promocji - stwierdził Tomasz Chr ó stny, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsument ó w. Postawił on zarzuty właścicielowi sklep ó w, sp ó łce Jeronimo Martins Polska. Sieci dyskont ó w grozi kara do 10 proc. obrotu.
Prezes UOKiK od 28 kwie tnia br. prowadził postępowanie wyjaśniające w sprawie ogólnopolskiej akcji promocyjnej trwającej od 12 kwietnia do 30 czerwca br. Jego wątpliwości wzbudziła słaba dostępność zasad promocji. Regulamin był bowiem dostępny w internecie, ale mimo deklaracji sieci nie dało się go odszukać w formie drukowanej na terenie sklepów.
Było to o tyle istotne, że wbrew hasłom reklamowym nie wystarczyło odnaleźć tańszego produktu w innym sklepie, by uzyskać zwrot różnicy w cenach. Regulamin wprost wskazywał, że produkt ten należało kupić albo w sklepie Biedronki, albo u konkurencji, która została ograniczona do najpopularniejszych sieci. Co więcej, zakupów należało dokonać w tym samym tygodniu (liczonym od poniedziałku do niedzieli). Klienci musieli też zrobić zdjęcia porównywanego produktu wraz z etykietą i składem oraz zachować nienaruszone paragony lub faktury. Potem mieli w ciągu siedmiu dni przesłać elektroniczne zgłoszenie. Gdy zostało ono przyjęte, otrzymywali numer zgłoszenia i byli zobowiązani do wysyłki pocztą tradycyjną (z przesyłką na własny koszt) oryginałów dowodów zakupu i zdjęć - również w terminie siedmiu dni.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.