Przemysł zbrojeniowy chce zmian w prawie
Prywatny przemysł zbrojeniowy chce nie tylko ułatwień w przepisach, lecz także finansowego wsparcia, by wygrać wyścig z konkurencją. Na razie przegrywa z Zachodem
Ostatniego dnia urzędowania prezydent Andrzej Duda podpisał specustawę „o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji w zakresie potrzeb obronności państwa”. W MON ma powstać wykaz inwestycji kluczowych dla obronności państwa, a znalezienie się w nim spowoduje uproszczenie procesu inwestycyjnego. Nie będzie m.in. długotrwałego oczekiwania na uzgodnienia środowiskowe, a wystarczy jedna zespolona decyzja administracyjna. Wydawać będzie ją wojewoda w terminie do 90 dni od złożenia wniosku. Przedstawiciele prywatnego sektora zbrojeniowego są zadowoleni ze zmian, ale równocześnie chcą, by poszły jeszcze dalej.
– Teraz wprowadzenie nowego wyrobu do armii wiąże się z długim procesem testowania, uzyskiwania zgód. Trzeba to wszystko przyspieszyć, aby nie było jak w przypadku wozu Borsuk, którego wprowadzenie do produkcji trwało 10 lat – mówi DGP Sławomir Kułakowski, prezes Polskiej Izby Producentów na Rzecz Obronności Kraju (PIPnROK).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.