Trzeba ogłosić wezwanie mimo zmiany statutu
W ostatnich latach więksi akcjonariusze podejmowali różnego rodzaju próby, które mogły wskazywać na działania zmierzające do obejścia prawa. Szkodzić one mogły mniejszym akcjonariuszom. Tymczasem zgodnie z art. 58 par. 1 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek (w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy).
Jedną z ostatnich prób obejścia prawa były działania Adama Buchajskiego, który na początku 2009 r. przekroczył próg 66 proc. w ogólnej liczbie głosów w spółce Wikana. Zgodnie z zapisami ustawy o ofercie publicznej na akcjonariuszu spoczywał obowiązek ogłoszenia wezwania na 100 proc. akcji.
Ustawa (w art. 74 ust. 2) zastrzega jednak kilka możliwości uniknięcia tego obowiązku. W celu uniknięcia wezwania akcjonariusz lub podmiot, który pośrednio nabył akcje, musi w ciągu trzech miesięcy od przekroczenia progu 66 proc. akcji, zmniejszyć swój udział do nie więcej niż 66 proc. ogólnej liczby głosów, odpowiednio w wyniku: podwyższenia kapitału zakładowego, zmiany statutu spółki lub wygaśnięcia uprzywilejowania jego akcji. Korzystając z zapisu mówiącego o zmianie statutu, Adam Buchajski zamierzał ominąć obowiązek ogłoszenia wezwania na 100 proc. akcji Wikany. Decyzja taka była błędna. Gdyby można było przeprowadzać ten proces w taki sposób, należałoby domniemywać, że mało kto decydowałby się na realizację obowiązku wezwania, co odbywałoby się ze szkodą dla mniejszych udziałowców. Dlatego też ostro zareagowało w tej sprawie Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych (SII), wskazując, że działania te mogą stanowić próbę obejścia prawa, a także stwierdzając, że Adam Buchajski powinien ogłosić wezwanie na wszystkie akcje pozostające w obrocie. Stowarzyszenie wskazało przy tym na art. 87 ust. 5 pkt 3 ustawy o ofercie publicznej, który stanowi: do liczby głosów, która powoduje powstanie obowiązków określonych w przepisach (...) wlicza się liczbę głosów z wszystkich akcji, nawet jeżeli wykonywanie z nich prawa głosu jest ograniczone lub wyłączone z mocy statutu, umowy lub przepisu prawa. Zapis ten dotyczył oczywiście obowiązków wezwania i zapewne został stworzony w celu ochrony praw akcjonariuszy mniejszościowych.
Po interwencji SII Komisja Nadzoru Finansowego wydała interpretację potwierdzającą tezę SII – ograniczenie prawa głosu z akcji Adama Buchajskiego do 66 proc., przez zmianę w statucie, nie zwalnia z obowiązku ogłaszania wezwania. Pamiętać powinny o tym podmioty, które będą chciały w przyszłości dokonać podobnego manewru, jak i akcjonariusze, którzy mogą stać się ofiarą większych udziałowców.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.