Dziennik Gazeta Prawana logo

Do bezskuteczności umowy konieczna wiedza strony

5 maja 2009

Po stronie kontrahenta dłużnika, dla zaistnienia bezskuteczności czynności wobec wierzycieli dłużnika – stosownie do art. 28 par. 1 rozporządzenia Prezydenta RP z 24 października 1934 r. Prawo o postępowaniu układowym – musiała zachodzić pozytywna wiedza, w chwili dokonywania czynności, że dłużnik przekroczył zakres zwykłego zarządu, a nadzorca sądowy nie udzielił zezwolenia bądź sprzeciwił się dokonaniu czynności.

Powodowy syndyk masy upadłości SA wniósł o zasądzenie od pozwanego kwoty 3 685 791 zł tytułem odszkodowania za utratę posiadanych w innej spółce akcji w związku ze sprzedażą tych akcji, dokonaną przez SA w postępowaniu układowym na rzecz pozwanego. Sąd okręgowy oddalił powództwo. Od wyroku apelację wniósł powód.

Sąd apelacyjny oddalił apelację. Za nieuprawnione uznał twierdzenie skarżącej co do dokonania błędnej interpretacji stanu faktycznego i błędnej wykładni art. 28 par. 1 prawa o postępowaniu układowym (dalej p.p.u.). Zgodził się, że czynność prawna, polegająca na sprzedaży 232 983 akcji innej spółki, dokonana pomiędzy SA (w czasie, gdy prowadziła ona sądowe postępowanie układowe) i pozwanym przekraczała zakres zwykłego zarządu przedsiębiorstwa. Za prawidłowe sąd uznał także wskazanie, że po stronie kontrahenta dłużnika – dla zaistnienia efektu bezskuteczności czynności wobec wierzycieli dłużnika musiała zachodzić pozytywna wiedza co do tego, że dłużnik przekroczył zakres zwykłego zarządu, a nadzorca sądowy nie udzielił zezwolenia bądź sprzeciwił się dokonaniu czynności. Nie wystarczy, że kontrahent dłużnika musiał lub powinien wiedzieć o tych okolicznościach przy dołożeniu należytej staranności. Świadomość ta musiała istnieć w chwili dokonania czynności. W niniejszej sprawie powód nie wykazał, iż pozwany jako kontrahent czynności dokonanej 31 lipca 2003 r., a więc w czasie trwania postępowania układowego, wiedział o tym, że czynność ta przekracza zakres zwykłego zarządu upadłej spółki. To samo dotyczy braku zgody nadzorcy sądowego.

Nasuwa też wątpliwości przysługiwanie powodowi zgłoszonego roszczenia odszkodowawczego. Powód (syndyk) powoływał się w niniejszym postępowaniu na swą legitymację procesową jako wynikającą z art. 132 ust. 1 ustawy z 28 lutego 2003 r. – Prawo upadłościowe i naprawcze. Dla podmiotu tak legitymowanego realizacja jego roszczeń z grupy tych omawianych winna się odbywać w oparciu o art. 134 ww. prawa. Zgodnie ze wspomnianym przepisem, jeżeli czynność upadłego jest bezskuteczna z mocy prawa lub została uznana za bezskuteczną, to, co wskutek tej czynności ubyło z majątku upadłego lub do niego nie weszło, podlega przekazaniu do masy upadłości, a gdy przekazanie w naturze nie jest możliwe, do masy powinna być wpłacona równowartość w pieniądzach. Powód takich jednak roszczeń, jak roszczenie o wpłacenie do masy upadłości równowartości tego, co powinno masie zostać przekazane – nie sformułował. Zasadą jest orzekanie o żądaniu pozwu (por. art. 321 par. 1 k.p.c.) i w granicach tego, co zostało określone jako żądanie (jest to element pozwu obligatoryjnie podawany przez podmiot dochodzący swych roszczeń – art. 187 par. 1 pkt 1 k.p.c.). Skoro więc powód (reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika) nie zgłosił żądania wpłacenia do masy równowartości sprzedanych akcji, to nie może być ono, jako takie, rozważane.

Strona powodowa kategorycznie zgłaszała wyłącznie żądanie odszkodowania za utracone akcje. W apelacji wywodziła, iż nie jest możliwe roszczenie windykacyjne odnośnie do akcji, zatem przysługuje jej roszczenie o odszkodowanie. Co do zasady żądanie odszkodowania, inaczej żądanie wyrównania szkody, zasadza się na twierdzeniu poniesienia straty lub/i utracenia korzyści (tak szkodę definiuje art. 361 par. 2 k.c.). Tego rodzaju twierdzenie wymaga ze strony powoda – zgodnie z regułą wyrażoną w art. 6 k.c. – dowodu faktu poniesienia szkody tak co do zasady, jak i co do wysokości. W wyniku powyższej transakcji upadły otrzymał – co nie podlega kwestii – kwotę 2 150 433,09 zł (przy cenie jednej akcji: 9,23 zł), stanowiącą całą cenę. Zatem jego ewentualna szkoda wynosić mogłaby jedynie tyle, co różnica pomiędzy 3 685 791 zł a 2 150 433,09 zł i to przy wykazaniu, że cena akcji powinna wynosić nie 9,23 zł, ale 15,82 zł. Powyższego powód w żaden sposób nie wykazał.

W rozpatrywanej sprawie, która wszczęta została przez syndyka masy upadłości, ale już bez jego udziału zakończona, wypada też zwrócić uwagę na następujący aspekt. Postępowanie upadłościowe zostało zakończone, zatem ustał stan specyficznych skutków zdziałanej w przeszłości czynności (ustał stan, w którym umowa sprzedaży zawarta przez upadłego pozostawała wiążąca dla niego, a tylko w stosunku do masy upadłego mogła być traktowana tak, jakby nie została zawarta). Syndyk nie mógł już, z braku legitymacji czynnej, realizować swych roszczeń z powołaniem się na art. 132 prawa upadłościowego i naprawczego (na legitymację wypływającą z tego przepisu powoływał się w pozwie). Legitymacji takiej nie mogłaby mieć też sama spółka.

Zgodnie z art. 28 par. 1 prawa układowego od czasu otwarcia postępowania układowego aż do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia co do układu lub umorzenia postępowania dłużnik nie może bez zgody nadzorcy rozporządzać swym majątkiem, o ile przekracza to zakres zwykłego zarządu. Czynności prawne, wbrew temu przepisowi zawarte, są w stosunku do wierzycieli bezskuteczne, jeżeli strona druga wiedziała, że dłużnik przekroczył granice zwykłego zarządu przedsiębiorstwa, a nadzorca nie udzielił na to zezwolenia lub się temu sprzeciwił. Skoro postępowanie układowe, prowadzone w stosunku do dłużnika, prawomocnie umorzono 26 kwietnia 2004 r., to znaczy, że ustał stan względnej bezskuteczności dokonanej w tym czasie czynności prawnej. Konstrukcja art. 28 p.p.u. pozwalała na stwierdzenia, iż wskutek umorzenia postępowania układowego dłużnik nie mógłby już odmówić świadczenia, do którego się zobowiązał, ani nie mógłby żądać zwrotu tego, co druga strona otrzymała. Takie umorzenie miało miejsce, więc nie zachodzą warunki do rozważania bezskuteczności z art. 28 par. 1 p.p.u.

Bezskuteczność czynności upadłego określona w art. 28 prawa układowego powstawała z mocy prawa jako konsekwencja ogłoszenia układu, a więc bez potrzeby ich zaskarżania. Ewentualny wyrok sądu stwierdzający tę bezskuteczność miałby charakter deklaratywny. Zasadniczo na tle prawa układowego dłużnik mógł występować w roszczeniami, jednak nadzorca sądowy mógł w każdym stanie postępowania sądowego wziąć udział w procesie po stronie dłużnika z uprawnieniami interwenienta ubocznego. Bezskuteczność czynności upadłego określona w art. 127-128 prawa upadłościowego i naprawczego powstaje z mocy prawa jako konsekwencja ogłoszenia upadłości, a więc bez potrzeby ich zaskarżania; ewentualny wyrok sądu stwierdzający tę bezskuteczność ma charakter deklaratywny. Z roszczeniem na podstawie prawa upadłościowego i naprawczego może wystąpić tylko syndyk lub zarządca. Literatura prawa, jak i judykatura stoją na zgodnym stanowisku, iż ogłoszenie upadłości jest orzeczeniem konstytutywnym, powodującym szereg zmian w sytuacji prawnej upadłego. Zmiany te m.in. dotyczą stosunków majątkowych dłużnika, wpływają bowiem nawet na byt czynności prawnych sfinalizowanych w przeszłości. Czynności te z mocy prawa (art. 127 prawa upadłościowego i naprawczego) są względnie bezskuteczne, o ile dokonane zostały przez upadłego w ciągu roku przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, a ich przedmiotem było nieodpłatne lub rażąco nieekwiwalentne dla upadłego rozporządzenia jego majątkiem. Względność bezskuteczności czynności prawnej polega na tym, że pozostaje ona ważna, jednak w stosunku do masy upadłości traktowana jest jako czynność niepowodująca przewidzianych w niej skutków. Taki stan był wynikiem ogłoszenia upadłości i istnieje tylko w czasie trwania postępowania upadłościowego i na jego potrzeby.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.