Turyści nie stracą na upadłości biur turystycznych
Gwarancje pełnego pokrycia wszystkich roszczeń klientów przewiduje projekt nowelizacji ustawy o usługach turystycznych przygotowany przez , ministra sportu i turystyki. Nowelizację wymusiły zastrzeżenia UE, że polskie prawo zbyt słabo chroni turystów.
Wprowadzenie takich zabezpieczeń będzie oznaczało wyższe składki za ubezpieczenia czy gwarancje ze względu na szeroki zakres odpowiedzialności i na nielimitowaną odpowiedzialność. Przedstawiciele biur podróży straszą masowymi upadkami.
– Wejście w życie ustawy w obecnym kształcie rozłoży polską branżę turystyczną na łopatki – uważa Józef Ratajski, wiceprezes Polskiej Izby Turystyki.
Szacuje, że z 3 tys. operatorów na rynku zostanie 300. Ma to być efekt limitów na gwarancjach czy polisach ubezpieczeniowych, określanych od przychodów firmy. Obecnie operatorzy wysyłający klientów za granicę muszą płacić składki od sum gwarancji, określonych jako 6 proc. rocznych przychodów, z tytułu organizowania imprez turystycznych na rzecz klientów. Według projektu ustawy miałoby to być nie mniej niż 12 proc. od ogółu prognozowanych rocznych przychodów. Za wyższe ceny polis zapłacą klienci biur podróży – droższe ubezpieczenie podniesie ceny wycieczek.
Eksperci uważają, że projekt idzie jednak dalej niż unijne wymogi. Polska Izba Ubezpieczeń proponuje, aby ta kwestia została uregulowana zgodnie z art. 7 Dyrektywy 314, który mówi wyłącznie o tym, że organizator lub punkt sprzedaży oferty będący stroną umowy powinni zapewnić dostateczne zabezpieczenie umożliwiające zwrot nadpłaconych pieniędzy oraz powrót konsumenta z podróży na wypadek swojej niewypłacalności.
strony A2-A3
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.