Odformalizowanie procedur przy łączeniu i podziale spółek
Trudno znaleźć racjonalną odpowiedź na pytanie, czemu ustawodawca europejski postanowił zróżnicować możliwość uproszczenia procesów łączenia się i podziału spółek.
Obowiązująca od końca lutego 2009 roku nowelizacja przepisów kodeksu spółek handlowych dotyczy procedury łączenia się i podziału spółek kapitałowych. Jest ona elementem zmian wprowadzanych w systemach prawnych państw członkowskich Unii Europejskiej, których celem jest uproszczenie i odformalizowanie procesów restrukturyzacyjnych w ramach wspólnotowego rynku wewnętrznego.
Więcej swobody...
W poprzednim stanie prawnym istniał bezwzględny obowiązek poddania planu połączenia lub planu podziału spółki badaniu w zakresie poprawności i rzetelności przez biegłego wyznaczanego przez sąd rejestrowy. Obowiązek ten istnieje nadal, jednak obecnie nie ma on już charakteru bezwzględnego. Nowe przepisy k.s.h. (odpowiednio art. 5031 przy łączeniu się spółek oraz art. 5381 przy podziale) zezwalają na pominięcie badania planu połączenia (podziału) spółki w toku postępowania, pod warunkiem że wszyscy wspólnicy każdej ze spółek wyrażą na to pominięcie zgodę.
Bezwzględny obowiązek poddania planu połączenia (podziału) badaniu biegłego uzasadniano potrzebą ochrony interesu wspólników albo akcjonariuszy spółek uczestniczących w danym procesie. Opinia biegłego umożliwia bowiem udziałowcom zapoznanie się z ekonomicznymi założeniami danej transakcji przyjętymi przez zarządy uczestniczących spółek. Jednak, w praktyce powyższy wymóg stanowi często jedynie zbędny formalizm, niekiedy znacznie wydłużający całą procedurę. Sąd rejestrowy bowiem, wyznaczając biegłego, określa również termin na sporządzenie przez niego opinii, który może wynieść nawet do dwóch miesięcy. Podjęcie uchwał łączeniowych (podziałowych) przez zgromadzenia uczestniczących spółek może zaś odbyć się nie wcześniej niż po upływie miesiąca od udostępnienia sporządzonej opinii do wglądu udziałowcom.
Z powyższych względów sądy rejestrowe w praktyce często (choć nie zawsze) godzą się wyznaczać biegłych proponowanych przez spółki. Jednak w takiej sytuacji całe to przedsięwzięcie traci w istocie charakter "niezależnego" badania i przestaje spełniać swoją funkcję ochronno-informacyjną, stając się jedynie zbędną, "sztuczną" przeszkodą w toku łączenia się lub podziału spółek.
...ale nierównomiernie...
Niejako przy okazji wprowadzono również możliwość pominięcia obowiązku sporządzania oświadczenia zawierającego informację o stanie księgowym spółki, pod warunkiem że zgodę na to wyrażą wszyscy wspólnicy (akcjonariusze). Możliwość pominięcia omawianego oświadczenia została wprowadzona jedynie w przypadku procedury podziału spółek (art. 5381 k.s.h.), obowiązek ten został zaś utrzymany w niezmienionym kształcie w procedurze łączeniowej.
Trudno znaleźć racjonalną odpowiedź na pytanie, czemu ustawodawca europejski postanowił we wskazany powyżej sposób zróżnicować możliwość uproszczenia procesów łączenia się i podziału spółek. Chociażby ze względu na fakt, że przy podziale spółek zachodzi następstwo prawne w postaci częściowej sukcesji uniwersalnej (w odróżnieniu od pełnej sukcesji występującej przy łączeniu), wydaje się, że jeżeli już miałyby istnieć jakiekolwiek różnice w zakresie obowiązków informacyjnych w obydwu procedurach, to powinny one przyjąć ostrzejszą postać przy podziale spółek.
...i nie do końca
Powstaje również pytanie, czemu polski ustawodawca nie wykorzystał w pełni upoważnienia zawartego w dyrektywie upraszczającej procedurę podziału spółek. Dyrektywa ta bowiem, oprócz wspomnianej rezygnacji z opinii biegłego, uprawnia państwa członkowskie także do zniesienia obowiązku sporządzania sprawozdań uzasadniających podział spółki (jego podstawy prawne i ekonomiczne) przez zarządy spółek uczestniczących w danej procedurze.
Sprawozdania te, jako dokumenty wewnętrzne, nieprzedkładane sądowi rejestrowemu, niepodlegające weryfikacji zewnętrznej, stanowią w praktyce często kolejny zbędny formalizm. Dlatego też możliwość rezygnacji z tego wymogu (za zgodą wszystkich wspólników albo akcjonariuszy) wydaje się być jak najbardziej rozsądnym rozwiązaniem, które powinno było zostać przewidziane w omawianej nowelizacji k.s.h.
Na marginesie warto zauważyć, że tak jak w przypadku rezygnacji z oświadczenia o stanie księgowym spółki, upoważnienie do rezygnacji ze sprawozdania zarządu ustawodawca europejski wprowadził w procedurze podziału, a nie przewidział go przy łączeniu się spółek. Także i w tym przypadku trudno się doszukać jakichkolwiek merytorycznych przesłanek, przemawiających za wprowadzeniem większego "luzu" w procesie podziału, niż w procesie łączenia się spółek.
@RY1@i02/2009/210/i02.2009.210.087.008a.001.jpg@RY2@
Tomasz Ciećwierz, aplikant adwokacki w kancelarii Schönherr Pietrzak Siekierzyński Bogen sp. k.
Fot. Arch.
Tomasz Ciećwierz
aplikant adwokacki w kancelarii Schönherr Pietrzak Siekierzyński Bogen sp. k.
Podstawa prawna
Ustawa z 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych (Dz.U. nr 94, poz. 1037 ze zm.).
Ustawa z 5 grudnia 2008 r. o zmianie ustawy - Kodeks spółek handlowych oraz ustawy o obrocie instrumentami finansowymi (Dz.U. z 2009 r. nr 13, poz. 69).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu