Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy kontrahent musi wiedzieć o upadłości

17 marca 2009

Wierzyciele, którym firma z Tucholi zalega z płatnościami, wystąpili do sądu o ogłoszenie jej upadłości. Uznali bowiem, że jest niewypłacalna.

- Czy to prawda, że wtedy będę musiała przedstawiać nazwę firmy z adnotacją, że znajduje się ona w upadłości - pyta pani Ewa z Tucholi.

Zacznie on obowiązywać po wejściu w życie przepisów marcowej nowelizacji prawa upadłościowego i naprawczego i niektórych innych ustaw, tj. po 30 dniach od jej publikacji w Dzienniku Ustaw. Gdy ogłoszenie upadłości zostanie wpisane do rejestru przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym, wtedy sąd z urzędu doda do firmy przedsiębiorcy oznaczenie w upadłości likwidacyjnej albo w upadłości układowej, w zależności od rodzaju toczącego się postępowania przeciwko przedsiębiorcy. W ten sposób oznaczane będą firmy, w stosunku do których zostanie ogłoszona upadłość jeszcze przed wejściem w życie znowelizowanych przepisów, oraz później. Ustawodawcy chodziło o to, aby przez takie dodatkowe oznaczenie zapewnić większe bezpieczeństwo w obrocie gospodarczym. Kontrahent zawierający umowę z firmą w upadłości będzie wiedział, w jakiej kondycji finansowej ona się znajduje, czy zostanie zlikwidowana, a majątek rozdzielony między wierzycieli oraz czy dłużnik zawiera układy z wierzycielami w celu spłaty długów, a firma dalej funkcjonuje.

PODSTAWA PRAWNA

Pozostało 91% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.