Przemysł ma szansę na odszkodowania za brak dostaw gazu
Planowane przez rząd ograniczenia w przesyle gazu do największych odbiorców tego paliwa może skutkować falą wystąpień o odszkodowania. Eksperci twierdzą, że choć ewentualne czasowe zmniejszenie dostaw surowca dotyczyć będzie głównie przedsiębiorstw państwowych, to nie ominie ono również firm prywatnych. Przemysław Wipler, dyrektor generalny Instytutu Jagiellońskiego, spodziewa się, że w wyniku kryzysu gazowego poniosą one gigantyczne straty.
- Z podobną sytuacją mieliśmy już do czynienia podczas ograniczeń dostaw w 2006 roku. Ponieważ wówczas dotknęły przede wszystkim firmy państwowe, skończyło się na medialnych zapowiedziach. Teraz pozwy są realne, gdyż na większą skalę ograniczenia w dostawach obejmą firmy prywatne - twierdzi Wipler.
Ubezpieczenie się od skutków przerw w dostawie gazu nie jest możliwe. Ograniczenie dostaw z kierunku wschodniego to ryzyko polityczne, a polisa od utraty zysków wynikających z przerwy w dostawie gazu zadziałałaby, gdyby np. wynikało z działań żywiołów. Marcin Stachura z kancelarii Piszcz, Norek i Wspólnicy uważa jednak, że przedsiębiorcy mają szansę odzyskać pieniądze. Jeśli strona nie wywiązuje się ze zobowiązań kontraktowych i dochodzi do strat, ubieganie się o odszkodowanie jest uzasadnione, a przyczyny stojące za ograniczeniem dostaw gazu do Polski nie mogą być uznane za przejaw siły wyższej.
A4
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.