Firmy niepłacące pensji trafią na listę dłużników
Zwłoka w zapłacie wynagrodzenia pracownikom musi przekroczyć 60 dni
Osoby prywatne zostaną zrównane w prawach z przedsiębiorcami i będą mogły np. umieścić w rejestrze dane nierzetelnych deweloperów, biur podróży, firm usługowych czy pracodawców zalegających z wypłatą wynagrodzeń.
- Dla konsumentów to dodatkowe narzędzie pozwalające na odzyskanie pieniędzy wobec nieskutecznej egzekucji komorniczej. A dla przedsiębiorców dodatkowe źródło informacji - ocenia Andrzej Kulik, rzecznik Krajowego Rejestru Długów.
Współpraca z kontrahentem, który ma zasądzone zaległe pensje pracowników, może być bardzo ryzykowna, gdyż roszczenia pracownicze są w postępowaniu zaspokajane w pierwszej kolejności.
Osoby zalegające z płatnościami za czynsz, telefon czy prąd mogą trafić na czarną listę, jeśli kwota wymagalnego zobowiązania przekroczy 200 zł.
Wierzyciel będzie mógł przekazać dane dłużników do biura informacji gospodarczej, jeśli od wezwania do zapłaty upłynął co najmniej miesiąc. Na nowych rozwiązaniach skorzystają przede wszystkim konsumenci, gminy oraz wierzyciele wtórni (np. firmy windykacyjne). Po wejściu w życie ustawy dłużnik będzie mógł się dowiedzieć, kto, kiedy i jakie informacje na jego temat otrzymał. Taką możliwość ma dać tzw. rejestr zapytań. Osoba zalegająca z opłatami dostanie też możliwość poprawiania zamieszczonych o niej informacji oraz gwarancję, że dane te będą aktualizowane, a po spłaceniu zaległości zostaną usunięte z rejestru.
Takie rozwiązania wprowadza ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczych, która została przyjęta przez parlament.
@RY1@i02/2010/070/i02.2010.070.183.001a.001.jpg@RY2@
Średnia wartość zadłużenia w Polsce
Daria Stojak
daria.stojak@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu