Euro 2012, znak specjalnej troski
Każde użycie nazwy "Euro 2012" do celów komercyjnych bez zgody i wiedzy UEFA może zostać uznane za bezprawne. Boleśnie przekonały się o tym firmy, które za unijne pieniądze szkolą kadry do obsługi tej imprezy.
Zastrzeżonej nazwy mistrzostw używały tylko w nazwach swoich unijnych projektów lub na stronach internetowych, za których pośrednictwem prowadziły rekrutację na szkolenia. Teraz muszą zmienić nazwę domeny oraz zniszczyć materiały reklamowe, w których pojawia się nazwa "Euro 2012". A to oznacza niemałe wydatki. Agencja Rozwoju Innowacji na materiały promocyjne wydała około 17 tys. zł. Musi wycofać 700 ulotek i około 500 plakatów, a także zmienić treść umów zawartych z ponad 450 kursantami. Firmy twierdzą, że o wymaganiach UEFA nikt ich nie informował, gdy startowały w konkursie o dotacje.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.