Strony muszą działać zgodnie z prawem
Przedsiębiorcy mogą swobodnie ukształtować łączący je stosunek prawny. Nie może on być jednak sprzeczny z prawem antymonopolowym
Przepisy prawa antymonopolowego stanowią istotne narzędzie kontroli zachowań przedsiębiorców. Z uwagi na to, iż kontrola ta dotyczy wszelkich działań rynkowych przedsiębiorców i ich potencjalnego wpływu na konsumentów i konkurencję, organy antymonopolowe mogą ingerować w potencjalnie każdy przejaw aktywności firm w celu ich oceny z punktu widzenia zgodności z prawem antymonopolowym. Nie wyklucza to także ingerencji na poziomie formułowania poszczególnych klauzul umownych pomiędzy przedsiębiorcami.
Zgodnie z zasadą swobody umów wyrażoną w art. 3531 kodeksu cywilnego strony mogą swobodnie ukształtować łączący je stosunek prawny, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, przepisom prawa lub zasadom współżycia społecznego. Istotnym elementem tej swobody jest możliwość kształtowania przez strony zasad odpowiedzialności odszkodowawczej za naruszenie zobowiązań umownych przy wykorzystaniu mechanizmu kary umownej. W świetle art. 483 kodeksu cywilnego kara ta może być zastrzeżona poprzez wskazanie określonej sumy pieniężnej, którą dłużnik ma obowiązek zapłacić jako odszkodowanie za poniesioną przez wierzyciela szkodę. W takiej sytuacji kara umowna należy się wierzycielowi w zastrzeżonej wysokości, bez względu na wartość faktycznie poniesionej szkody.
Jak wynika z jednej z ostatnich decyzji prezes UOKiK z 27 sierpnia 2012 r. (sygn. RWR 29/2012), również w tym zakresie przedsiębiorcy zobowiązani są działać zgodnie z prawem antymonopolowym. Prezes UOKiK nałożyła w niej na Mennicę Polską SA, jako podmiot posiadający pozycję dominującą na rynku organizacji dystrybucji biletów miejskich we Wrocławiu, karę w wysokości prawie 160 tys. zł. Chodziło o stosowanie nieuczciwych zapisów w umowach z lokalnymi dystrybutorami biletów (kioskami, sklepami). Jednostronnie uprawniały one mennicę do obciążenia kontrahenta karą umowną w wysokości 10 tys. zł za ujawnienie informacji poufnych. W analizowanej sprawie UOKiK doszedł do wniosku, że mennica, gwarantując wyłącznie sobie prawo do obciążenia kontrahenta karą umowną, nadużyła swojej pozycji dominującej. W ocenie prezes UOKiK tak jednostronnie ukształtowana umowa, nieprzewidująca dla drugiej strony odpowiedniej kary za ujawnienie jej tajemnicy handlowej, miała charakter eksploatacyjny i naruszała równowagę kontraktową stron.
Podstawowym kryterium oceny zachowań przedsiębiorców dominujących jest to, czy działają oni racjonalnie, na zasadach rynkowych, oraz czy dzięki posiadanej pozycji nie narzucają kontrahentom warunków, których ci normalnie by nie przyjęli. Dlatego każdy fragment umowy powinien być zweryfikowany pod kątem zgodności z prawem antymonopolowym. W tym zakresie strony umowy, pomimo przyznanej im na mocy kodeksu cywilnego autonomii kontraktowej, mają obowiązek stosowania się do reguł prawa antymonopolowego. Wyznaczają one granicę pomiędzy tym, co dopuszczalne, a tym, co zakazane.
@RY1@i02/2012/215/i02.2012.215.21500070a.802.jpg@RY2@
Jarosław Fidala, Kancelaria Prawna Schampera, Dubis, Zając i Wspólnicy Sp. k.
Jarosław Fidala
Kancelaria Prawna Schampera, Dubis, Zając i Wspólnicy Sp. k.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu