Rejestr długów ma służyć wierzycielom, nie dłużnikom
Biura informacji gospodarczej są od tego, aby ułatwiać, a nie utrudniać wierzycielom dochodzenie należności od niesolidnych dłużników - przypominają eksperci z Krajowego Rejestru Długów. To odpowiedź na poselski projekt ustawy autorstwa Ruchu Palikota. Zamysłem wnioskodawców jest lepsze filtrowanie długów, jakie umieszczane są w rejestrze, tak aby nie trafiały tam roszczenia przedawnione czy niewymagalne. Posłowie proponują wprowadzenie wymogu uzyskania uznania roszczenia na piśmie lub jego potwierdzenia prawomocnym wyrokiem sądu lub decyzją organu administracji publicznej zaopatrzoną w rygor natychmiastowej wykonalności. - Jeżeli ta nowelizacja weszłaby w życie, spowodowałoby to zwiększenie zatorów płatniczych w Polsce - ostrzega jednak Adam Łącki, prezes zarządu Krajowego Rejestru Długów.
BK, AI
Newseria
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu