Mniejszościowa reprezentacja może wpływać na porządek obrad
Gdy zarząd spółki z o.o. nie zwoła w ustawowym terminie nadzwyczajnego zgromadzenia - sąd rejestrowy może upoważnić do tego wspólników
Od prawa zwoływania zgromadzeń należy odróżnić uprawnienie do żądania zwołania zebrania wspólników. Przysługuje ono: radzie nadzorczej albo komisji rewizyjnej (po upływie 2-tygodniowego terminu na jego zwołanie przez zarząd), osobom wskazanym w umowie spółki (także po upływie 2-tygodniowego terminu na jego zwołanie przez zarząd) oraz udziałowcom. Przy czym, tym ostatnim należy się jedynie prawo do domagania się odbycia nadzwyczajnego zebrania. Warunkiem jest jednak, żeby z roszczeniem tym wobec zarządu wystąpili na piśmie udziałowcy reprezentujący minimum 10 proc. kapitału zakładowego.
Miesiąc przed proponowaną datą
Co najmniej 1/10 reprezentacji kapitału spółki może także w tej samej formie domagać się umieszczenia określonych spraw w porządku obrad ich najbliższych zgromadzeń - zarówno zwyczajnego, jak i nadzwyczajnego. Mogą to zrobić najpóźniej miesiąc przed proponowaną datą zgromadzenia. Po bezskutecznym upływie określonego terminu zarząd nie jest zobowiązany do uwzględnienia nadprogramowych punktów porządku obrad.
Analogiczna sytuacja będzie miała miejsce wówczas, gdy udziałowcy nie zachowają pisemnej formy żądania wprowadzenia do porządku obrad dodatkowych spraw, bądź gdy nie zostanie ono skierowane do zarządu, tylko do innego organu spółki. Przyjąć należy, że owo pisemne żądanie (zwołania nadzwyczajnego spotkania wspólników oraz rozszerzenia agendy obrad takiego zebrania) jest skutecznie złożone już wobec jednego członka tego gremium [przykład 1]. Wykluczone jest, aby jego adresatami byli pełnomocnicy i prokurenci, chyba że dysponują prawem zwoływania zgromadzeń.
Nabywcy udziałów
Jeżeli zarząd w ciągu dwóch tygodni od dnia przedstawienia pisemnego żądania nie zwoła nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników, sąd rejestrowy fakultatywnie - po wezwaniu gremium do złożenia oświadczenia, upoważni do jego zwołania wspólników, którzy się tego domagają [przykład 2]. Przy czym, w razie zmian personalnych, nie ma przeszkód, aby sąd upoważnił do zwołania tego nadzwyczajnego zebrania również innych wspólników, a w szczególności - nabywców udziałów.
Sąd wyznacza przewodniczącego zgromadzenia. Wyznaczenie przez sąd osoby do przewodniczenia zgromadzeniu wspólników spółki z o.o. jest wiążące i osoba ta nie może ustanowić pełnomocnika do tego przewodniczenia - wynika z wyroku Sądu Najwyższego z 27 października 2010 r. (V CSK 110/10). Udziałowcy podejmują na tak zwołanym zgromadzeniu uchwałę rozstrzygającą, czy koszty zwołania i odbycia zgromadzenia ma ponieść spółka. Gdy podmiot nie zostanie nimi obciążony, to wnioskodawca(y) może/mogą zaskarżyć tę uchwałę jako sprzeczną z dobrymi obyczajami i mającą na celu pokrzywdzenie wspólnika/ów. Istotne jest także, że sąd nie jest zobligowany do wyznaczenia w postanowieniu terminu nadzwyczajnego zebrania udziałowców.
Zawiadomienie o zwołaniu
W zawiadomieniach o zwołaniu takiego zgromadzenia podpisanych przez wszystkich żądających albo upoważnionego(ych) i wysłanych na minimum dwa tygodnie przed dniem zgromadzenia należy podać porządek obrad. Powinien być on zgodny z tym wyliczonym w żądaniu, ale można dodać w nim nowe kwestie w zależności od okoliczności, które zaistniały już po jego zgłoszeniu. Należy też zawrzeć w nim informację o trybie, w jakim osoba(y) upoważniona(e) uzyskały umocowanie, a nadto powołać się na postanowienie sądu rejestrowego podając sygnaturę akt i datę wydania orzeczenia.
W świetle wyroku Sądu Najwyższego z 27 października 2004 r., IV CK 116/04 - jeżeli w sentencji postanowienia w przedmiocie upoważnienia wspólnika do zwołania zgromadzenia sąd orzekający zakreślił termin na jego zwołanie, to uchwały podjęte przez zgromadzenie wspólników spółki z o.o. zwołane po upływie terminu oznaczonego przez sąd w postanowieniu wydanym na podstawie art. 237 par. 1 k.s.h. są nieważne.
W sytuacji zaś, w której sąd nie upoważni wspólników, a mniejszość zwoła zgromadzenie, jest ono dokonane wadliwie i stanowi podstawę do wytoczenia powództwa o stwierdzenie nieważności uchwały (art. 252 k.s.h.).
Brzmienie art. 237 par. 3 k.s.h. nastręcza trudności, czy - mimo braku formalnego zawiadomienia - nadzwyczajne zgromadzenie wspólników może ważnie obradować. Wydaje się, że jeżeli zostaną podjęte wszelkie czynności zmierzające do odbycia tego zgromadzenia, a upoważnieni żądający sprawią, że cały kapitał zakładowy będzie reprezentowany i nikt z obecnych nie sprzeciwi się jego odbyciu, to na zasadzie art. 240 k.s.h. - uchwały mogą zapaść.
Umowa spółki może również przyznać uprawnienie do żądania zwołania nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników oraz wprowadzenia poszczególnych kwestii do porządku obrad najbliższego zgromadzenia udziałowców także mniejszej niż 1/10 (ale nigdy większej) liczbie reprezentantów kapitału zakładowego.
PRZYKŁAD 1
Oświadczenie składane jednej osobie
Pani Sandra - udziałowiec X sp. z o.o. - reprezentująca 30 proc. kapitału zakładowego spółki 10 lutego 2012 r. złożyła prezesowi zarządu pisemne żądanie zwołania na 10 marca 2012 r. nadzwyczajnego zebrania wspólników. W piśmie przedstawiła harmonogram obrad oraz załączyła do niego stosowne projekty uchwał. Odpowiadając na to pismo, zarząd stwierdził, że z uwagi na fakt, że zostało ono skierowane tylko do jednego, a nie wszystkich jego członków - nie ma obowiązku jego zwołania. Stanowisko zarządu nie jest jednak zasadne. Oświadczenie to mogło być bowiem złożone wobec jednej tylko osoby tworzącej obsadę personalną zarządu. W tej sytuacji pani Sandra może 25 lutego wystąpić do sądu rejestrowego o upoważnienie jej do zwołania nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników X sp. z o.o.
PRZYKŁAD 2
Uznanie wniosku za bezzasadny
Pani Malwina - udziałowiec Y sp. z o.o. - wobec zaniechania zarządu wystąpiła do sądu rejestrowego o upoważnienie jej do zwołania nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników. Jego przedmiotem miało być podjęcie uchwały ws. wyrażenia zgody na zakup przez spółkę nieruchomości położonej w Płocku przy ul. Kolorowej 134 za kwotę nie wyższą niż 500 tys. zł. Zarząd, w odpowiedzi na wezwanie sądu, podał, że żądanie pani Malwiny jest bezzasadne z uwagi na to, że w świetle umowy spółki podjęcie decyzji w przedmiotowej kwestii należy do rady nadzorczej, która już podjęła odpowiednią uchwałę. Sąd rejestrowy przyjął argumentację zarządu i oddalił wniosek pani Malwiny. Nie jest on bowiem wiążący dla sądu. Pani Malwinie przysługuje jednak prawo do wniesienia apelacji od owego postanowienia (bo jest to rozstrzygnięcie co do istoty sprawy).
@RY1@i02/2012/041/i02.2012.041.21500060a.802.jpg@RY2@
Anna Borysewicz, adwokat
Anna Borysewicz
adwokat
Podstawa prawna
Art. 236 - 237, 249 par. 1 oraz 252 par. 1 ustawy z 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych (Dz.U. nr 94, poz. 1037 ze zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu