Parabanki ukrywają rzeczywiste koszty pożyczek
Pożyczki
207 stwierdzonych naruszeń przepisów ustaw, 30 wszczętych postępowań, 12 pozwów do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów - to bilans kontroli UOKiK nad działaniami parabanków. UOKiK od stycznia do maja 2013 r. badał opłaty, prowizje i inne koszty zawarte w umowach pożyczek. - U każdego z kontrolowanych przedsiębiorców wykryliśmy nieprawidłowości - mówi Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel, prezes UOKiK.
Zastrzeżenia dotyczą przede wszystkim podawania błędnych i nieprawdziwych informacji o wysokości RRSO, czyli rzeczywistej rocznej stopy procentowej (było tak w przypadku 15 przedsiębiorców). Instytucje pożyczkowe najczęściej nie uwzględniają w obliczeniach wysokich kosztów obsługi kredytu w domu, które znacząco wpływają na wysokość RRSO. Na przykład po dodaniu wszystkich opłat w Optimie naliczonych od pożyczki w wysokości 800 zł RRSO wzrosło z 34,91 proc. do 310, 65 proc. - wynika z raportu UOKiK.
U połowy z badanych firm stwierdzono podawanie nierzetelnych danych w formularzach informacyjnych. Pięć z nich w ogóle nie przekazuje takich danych konsumentom.
Kolejny problem to wysokość opłat za odbiór rat w domu klienta. Często przekraczają one koszty faktycznie podjętych czynności. W jednym z parabanków przy pożyczce 500 zł na 57 tygodni opłata taka wyniosła prawie 420 zł, a przy 2700 zł było to już 2252 zł.
Dodatkowo pożyczkodawcy stosują wygórowane opłaty za czynności windykacyjne, przygotowawcze czy administracyjne.
W dwóch przypadkach ustalono nawet, że źródłem przychodów parabanków nie jest udzielanie pożyczek, lecz właśnie opłaty.
- Celem naszego raportu jest piętnowanie nierzetelności parabanków - zaznacza Krasnodębska-Tomkiel. - Mamy nadzieję, że w wyniku postępowań wszystkie błędne działania zostaną wyeliminowane - dodaje.
Wśród badanych znalazło się 30 instytucji, m.in. Provident Polska, Wonga.pl czy VIA SMS PL.
Martyna Węglewska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu