Upadłość niejedno ma imię
Nie tak dawno w Dzienniku Gazecie Prawnej można było przeczytać, że przedsiębiorcy, którym się nie powiodło, na wyprzódki zaczynają starać się o zmianę formy upadłości (DGP z 11 marca br., "Spółki w likwidacji walczą o drugie życie. Szansą jest układ z wierzycielami"). Krótko a treściwie - cel jest taki, aby upadłość likwidacyjną zastąpić układową. Uzasadnienie jest tu czytelne - chodzi o odzyskanie wpływu na własny majątek. Upadłość likwidacyjna oznacza bowiem, że właściciela w zarządzaniu zastępuje syndyk, podczas gdy ta układowa wiąże się "jedynie" z pojawieniem się nadzorcy, który co prawda ogranicza przedsiębiorcy swobodę manewru, ale jej nie wyłącza.
Idziemy zatem za ciosem i pokazujemy, jak się do całej operacji zabrać i jak ją przeprowadzić. Kluczowe znaczenie ma tu dobrze umotywowany wniosek. Autor artykułu radzi, aby przygotować go z najwyższą starannością. I choć można tak oczywiście powiedzieć o każdym piśmie procesowym, to jednak tu rzecz wydaje się mieć wyjątkowe znaczenie. W piśmie tym konieczne jest bowiem przedstawienie argumentów uprawdopodobniających, że w drodze układu wierzyciele zostaną zaspokojeni w większym stopniu aniżeli na skutek wyprzedaży majątku bankruta. Mam nadzieję, że w tekście na ten temat znajdą coś dla siebie nie tylko ci, którzy o opisywanej tu możliwości jeszcze nie słyszeli, lecz także ci będący już w trakcie stosownej procedury.
Liczę oczywiście na to, że także inne materiały zamieszczone w dzisiejszym dodatku spotkają się z państwa zainteresowaniem. Jak choćby komentarz o ochronie danych osobowych. Idę o zakład, że nie wszyscy przedsiębiorcy wiedzą, iż przechowując pewne informacje w zasobach firm nieodpłatnie udostępniających takie usługi za pośrednictwem internetu, mogą naruszać prawo.
Niewykluczone, że przydatny okaże się także instruktażowy tekst o tym, jak liczyć opłatę roczną za użytkowanie wieczyste. Na skutek sprzecznych interpretacji jednego z przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami w części gmin została ona określona nieprawidłowo. Autor tekstu poświęconego tej kwestii w bardzo przystępny sposób pokazuje na przykładach, jak opłatę obliczyć i jak ewentualnie ją kwestionować w sytuacji, gdy się z wyceną nie zgadzamy.
Mam też dziś do zaproponowania początek nowego cyklu, tym razem poświęconego zabezpieczeniom kredytów. W czasach, gdy europejski system bankowy zdaje się coraz bardziej trzeszczeć w szwach, tematyka ta jest chyba jak najbardziej na miejscu. Oczywiście nie zaniedbujemy i tych cykli, które zostały już w Firmie i Prawie rozpoczęte. Tym razem w ramach serii materiałów traktujących o umowach w działalności gospodarczej kontrakt wielce nietypowy - dropshipping.
@RY1@i02/2013/069/i02.2013.069.215000100.802.jpg@RY2@
Paweł Wrześniewski redaktor merytoryczny
Paweł Wrześniewski
redaktor merytoryczny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu