Arbitraż na drodze do ideału
Arbitraż powinien podążać za dynamizmem zmian gospodarczych, społecznych i kulturowych. Ma on być narzędziem służącym biznesowi, a nie instytucją samą dla siebie
Arbitraż jest właściwą metodą rozwiązywania sporów handlowych oraz inwestycyjnych" - od tych słów profesor Jerzy Rajski, wybitny polski cywilista i międzynarodowy arbiter, rozpoczął swój wykład inaugurujący niedawną międzynarodową konferencję naukową poświęconą tematyce dowodów i postępowania dowodowego w arbitrażu. Celem zorganizowanej przez Centrum Rozwiązywania Sporów i Konfliktów przy Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego konferencji - wbrew przytoczonemu wyżej cytatowi - nie było wychwalanie arbitrażu jako idealnej metody rozwiązywania sporów. Zamierzeniem była raczej konstruktywna krytyka oraz próba odpowiedzi na pytanie, co można zrobić, aby arbitraż był lepszy i bliższy oczekiwaniom dzisiejszego rynku.
Jaki jest więc idealny arbitraż i czego od tej metody rozwiązywania sporów życzą sobie obecnie jej użytkownicy? Na pewno bezstronnego oraz rzetelnego rozstrzygnięcia sporu, w sposób mniej sformalizowany i bardziej elastyczny niż klasyczne postępowanie sądowe. Ponadto rozstrzygnięcie takie powinno zapaść stosunkowo szybko, a koszty całego postępowania powinny być rozsądne. To właśnie sprawność i elastyczność arbitrażu przy jednoczesnym zachowaniu profesjonalizmu stanowiły hasła przewodnie konferencji.
Od jakiegoś czasu międzynarodowy arbitraż jest przedmiotem pewnej krytyki ze strony części swoich użytkowników na całym świecie. Sceptycy zwracają uwagę na to, że bywa on zbyt przewlekły, sformalizowany, nieefektywny, coraz bardziej teoretyczny oraz kosztowny. Również sami arbitrzy oraz prawnicy arbitrażowi nie zawsze są do końca przekonani o słuszności kierunku, w którym podąża rozwój międzynarodowego arbitrażu. Niezbyt przychylne opinie powodują jednak dość szybką reakcję międzynarodowych środowisk arbitrażowych. W tych kręgach ostatnio mówi się i pisze głównie o tym, jak usprawnić arbitraż i jak obniżyć jego koszty, nie rezygnując z jego specjalistycznego charakteru. Stałe sądy polubowne na całym świecie zmieniają w tym kierunku swoje regulaminy, międzynarodowe organizacje prawników wydają lub uaktualniają wytyczne dotyczące zasad postępowania, stowarzyszenia branżowe prześcigają się, organizując szkolenia, których celem jest właśnie kształtowanie umiejętności sprawnego zarządzania arbitrażem. Jednocześnie wydawane są niezliczone komentarze, podręczniki oraz artykuły o charakterze praktycznym. Prawnicy nie wygłaszają już czysto teoretycznych referatów, nie stawiają również tez, które są zrozumiałe jedynie dla wąskiej grupy odbiorców. Konferencje, wykłady i spotkania stały się forum wymiany doświadczeń i platformą do dyskusji pomiędzy środowiskami biznesowymi a prawniczymi (przedsięwzięcie zorganizowane przez Centrum Rozwiązywania Sporów i Konfliktów było tego najlepszym przykładem).
Uczestnicy warszawskiej konferencji skupili się na zagadnieniach dotyczących szeroko rozumianego postępowania dowodowego w międzynarodowym arbitrażu. Zagadnieniach istotnych, gdyż to właśnie dokonywanie przez arbitrów ustaleń faktycznych w celu wydania wiążącego rozstrzygnięcia stanowi zasadniczą część postępowania arbitrażowego. Zastanawiano się, jak głębokie są różnice pomiędzy postępowaniem dowodowym przed sądem powszechnym a dowodzeniem w arbitrażu, a także, jak duży wpływ mają poszczególne kultury oraz tradycja prawna na kształtowanie się międzynarodowej praktyki arbitrażowej.
Warto w tym miejscu postawić pytanie - czym tak na prawdę jest międzynarodowa praktyka arbitrażowa? Można powiedzieć, że jest to pewien powszechnie akceptowany zbiór zasad i wzorców postępowania, które w konkretnym czasie dostosowane są do odpowiednich warunków i potrzeb. Mają one między innymi charakter moralny, prawny, ekonomiczny oraz społeczny. Jeśli chodzi o postępowanie dowodowe, do zasad takich należą dobrze znane zasady sprawiedliwego procesu, prawo do bycia wysłuchanym oraz prawo do równego traktowania. Ponadto w arbitrażu uwagę zwraca się na zasadę swobodnej woli stron, które mogą kształtować postępowanie arbitrażowe według własnego uznania. Dodatkowo z zachowaniem powyższych zasad postępowanie dowodowe w arbitrażu powinno być przeprowadzone sprawnie. Materiał dowodowy należy starać się ograniczyć w ten sposób, by tworzyły go tylko te dowody, które są istotne dla samego rozstrzygnięcia. Ograniczenie materiału dowodowego przez trybunał arbitrażowy do niezbędnego minimum powinno jednak przebiegać bardzo ostrożnie, z poszanowaniem zasad sprawiedliwego procesu. Zabieg taki wymaga od arbitrów szczególnego podejścia do sprawy. Trybunał arbitrażowy powinien od samego początku na bieżąco zaznajamiać się z pismami procesowymi oraz składanymi w trakcie postępowania dowodami, aby móc na pewnym etapie zasadnie oddalić te wnioski dowodowe, które są nierelewantne dla rozstrzygnięcia, a jednocześnie mogą przedłużyć postępowanie.
Kolejną powszechnie stosowaną praktyką jest korzystanie w arbitrażu ze wszelkich dobrodziejstw dzisiejszej techniki oraz informatyki na potrzeby postępowania dowodowego. Dozwolone i jak najbardziej wskazane jest używanie dokumentacji elektronicznej oraz programów komputerowych do zarządzania nią w trakcie postępowania. Coraz częściej korzysta się także z wideo- lub telekonferencji w celu zebrania materiału dowodowego. Brak jest w arbitrażu surowych wymogów formalnych dotyczących tłumaczenia czy legalizacji zagranicznych dokumentów. To właśnie te czynniki bezpośrednio wpływają na efektywność postępowania arbitrażowego oraz umożliwiają ograniczenie jego kosztów.
O sprawności i efektywności arbitrażu decyduje również sposób zachowania samych stron postępowania oraz ich pełnomocników. W tym przypadku znamienne znaczenie odgrywają doświadczenie, obycie międzynarodowe, znajomość praktyki arbitrażowej oraz umiejętność dostosowania się do specyfiki konkretnego sporu. Powszechne powiedzenie, że "arbitraż jest tak dobry, jak dobrzy są arbitrzy", powinno obecnie zostać nieco zmodyfikowane i uaktualnione. Mianowicie arbitraż jest tak dobry, jak dobrzy są arbitrzy, strony, ich pełnomocnicy, instytucje arbitrażowe oraz sądy powszechne, które w pewnych przypadkach niosą pomoc arbitrażowi. Co więcej, tylko synergia działań tych wszystkich podmiotów może doprowadzić do tego, aby arbitraż stał się idealną metodą rozwiązywania sporów.
Dobrą konkluzją z warszawskiej konferencji może być kolejna teza prof. Rajskiego, że arbitrażu trzeba się stale uczyć i go ulepszać. Rozwijając tę myśl ,trzeba wskazać, że arbitraż powinien podążać za dynamizmem zmian gospodarczych, społecznych i kulturowych. Ma on być narzędziem służącym biznesowi, a nie instytucją samą dla siebie.
W Polsce arbitraż międzynarodowy stał się tematem bardzo popularnym. Zainteresowanie młodych prawników tą dziedziną prawa stale wzrasta. Nasz kraj jako miejsce arbitrażu odgrywa coraz istotniejszą rolę na arenie międzynarodowej. Firmy prawnicze w Polsce tworzą odrębne departamenty zajmujące się prowadzeniem międzynarodowych postępowań arbitrażowych. Polscy prawnicy coraz częściej reprezentują klientów w postępowaniach arbitrażowych toczących się poza granicami naszego kraju. Można również wyodrębnić nowy zawód prawniczy - arbiter. Rozwój w tym kierunku jest oczywiście bardzo pozytywny i pożądany, ale musi on przebiegać w zgodzie z aktualnymi ideami przyświecającymi międzynarodowemu arbitrażowi.
W arbitrażu dozwolone jest korzystanie z dokumentacji elektronicznej oraz programów komputerowych do zarządzania nią. Brak jest surowych wymogów formalnych dotyczących tłumaczenia
@RY1@i02/2013/041/i02.2013.041.07000020a.803.jpg@RY2@
Michał Pochodyła, prawnik w dziale międzynarodowego arbitrażu kancelarii White & Case
Michał Pochodyła
prawnik w dziale międzynarodowego arbitrażu kancelarii White & Case
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu