Raz zebrane dane powinny służyć różnym celom
@RY1@i02/2014/210/i02.2014.210.18300110b.802.jpg@RY2@
Tomasz Janik prezes Krajowej Rady Notarialnej
Projekt założeń zamian w ustawie o Krajowym Rejestrze Sądowym przewiduje utworzenie elektronicznego repozytorium dla niektórych aktów i protokołów notarialnych, sporządzanych w związku z rejestrowaniem spółek. W ten sposób powstałby zbiór dokumentów, z którego korzystałyby sądy rejestrowe. Czy takie rozwiązanie jest potrzebne?
Już czas zastanowić się nad stworzeniem podstaw prawnych dla budowy spójnego notarialnego systemu, dzięki któremu raz zebrane dane mogłyby być przetwarzane i wykorzystywane do różnych celów, bez konieczności wielokrotnego angażowania obywateli. Krajowa Rada Notarialna w opinii do projektu wskazała na potrzebę stworzenia centralnego archiwum aktów notarialnych, dostępnego dla notariuszy, sędziów i innych uprawnionych. Takie systemy funkcjonują za granicą.
Stworzenie repozytorium obejmującego tylko niektóre akty - co zaproponowano w projekcie założeń - jest rozwiązaniem fragmentarycznym. Prowadzi do powstania kolejnego narzędzia, użytecznego jedynie dla wąskiej grupy podmiotów, w tym przypadku sądów rejestrowych. Uważamy, że budowanie systemu o tak ograniczonej funkcjonalności nie ma racjonalnego uzasadnienia. Nakład kosztów okaże się bowiem niewspółmiernie duży do spodziewanych korzyści.
A na gruncie projektu nowelizacji KRS - czy proponowane zmiany wymagałyby nowelizacji prawa o notariacie?
Oczywiście. Trzeba usunąć przeszkody na drodze do przekazywania do repozytorium aktu notarialnego sporządzonego w tradycyjnej formie. Niewątpliwie w pierwszym etapie przekazywane mogłyby być tylko wypisy w wersji elektronicznej. Oryginał sporządzany jest w formie dokumentu papierowego, który strony i rejent podpisują; nie opatruje się go pieczęcią. Natomiast pieczęć notariusza musi się znaleźć na wypisie i tu pojawia się problem opatrzonego pieczęcią dokumentu w wersji elektronicznej, a idąc dalej - także problem z publikacją elektronicznego wypisu w repozytorium. Stąd niezbędne jest wprowadzenie formy "pieczęci elektronicznej".
Projekt proponuje możliwość rozwiązywania spółek nieprzejestrowanych dotąd do rejestru przedsiębiorców przez sąd bez konieczności postępowania likwidacyjnego. Jak samorząd notarialny ocenia ten pomysł?
Zdaniem KRN proponowana regulacja jest nadmiernie restrykcyjna. Propozycja ta sprowadza się de facto do automatycznej utraty przez nieprzerejestrowane podmioty osobowości prawnej z dniem 1 stycznia 2016 r. i nieodpłatnego nabycia ich mienia przez Skarb Państwa. Rozwiązanie to budzi wątpliwości co do jego zgodności z Konstytucją. Uważamy, że rozwiązanie problemu nieprzerejestrowanych dotąd podmiotów powinno zostać poprzedzone ogłoszeniem, zastępującym kierowane do podmiotu zawiadomienie, i postępowaniem sądu rejestrowego, w ramach którego zbada on, czy podmiot posiada zbywalny majątek i czy prowadzi działalność. Następnie, w zależności od wyników badania, podmiot uznany za "martwy" utraci osobowość prawną, a jeśli okaże się, że jest instytucją "czynną", zostanie z urzędu przerejestrowany.
Rozmawiała Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu