Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo handlowe i gospodarcze

Nadmierne uproszczenie procedury ogranicza uprawnienia dłużnika

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Rejestry

Zmiana sposobu wyszukiwania osób w Rejestrze Dłużników Niewypłacalnych (RDN) i uproszczenie procedury wpisu to niektóre z postulatów, które pojawiły się w toku konsultacji projektu założeń do zmian ustawy o KRS oraz niektórych innych ustaw.

- Uporządkowanie rejestru jest konieczne, ponieważ z roku na rok nabiera on coraz większego znaczenia. Tymczasem liczba dłużników wpisanych do niego nie tylko wzrasta, ale jest już znacznie wyższa niż wpisanych do rejestru przedsiębiorców - twierdzi adwokat dr Sebastian Koczur.

Jednak Krajowa Rada Radców Prawnych w swojej opinii krytykuje propozycję uproszczenia wpisów ewidencyjnych dokonywanych przez sąd rejestrowy z urzędu w celu ujawnienia w rejestrze informacji o orzeczeniach wydanych wobec dłużnika przez sąd (wydział cywilny, upadłościowy i gospodarczy) oraz komornika. Projekt przewiduje bowiem, że postanowienie o dokonaniu takiego wpisu nie będzie stronie doręczane i nie będzie ona miała możliwości jego zaskarżenia. Zostanie jedynie pouczona o tym, że po uprawomocnieniu się postanowienia stanie się ono podstawą dokonania wpisu. Radcowie mają wątpliwości, czy pozbawienie dłużnika możliwości zaskarżenia takiego postanowienia jest uzasadnione.

Z kolei Konfederacja Lewiatan proponuje zmianę sposobu wyszukiwania dłużników w rejestrze. Obecnie trzeba znać właściwy numer w rejestrze. Poszukiwania utrudnia to, że w rzeczywistości numer taki identyfikuje nie podmiot, którego dotyczy, ale konkretny wpis. W efekcie osoba, która została kilkakrotnie wpisana na podstawie różnych podstaw prawnych, ma kilka numerów w RDN. Dopiero znając jej PESEL lub NIP i adres można uzyskać informacje o dotyczących jej wpisach w wydziale gospodarczym dowolnego sądu rejonowego, jest to jednak procedura uciążliwa. Dlatego zdaniem ekspertów Lewiatana lepsza byłaby możliwość wyszukania danej osoby albo jej wpisu od razu na podstawie PESEL lub NIP.

Radcowie mają też zastrzeżenia do wprowadzania limitu minimalnej kwoty zaległości (łącznie 2 tys. zł), uzasadniającej wpis.

- Nie jest to uzasadnione, bo nawet ogłoszenie upadłości nie zależy od progu niewypłacalności dłużnika - twierdzą.

Z największą krytyką spotkał się rejestr ze strony sędziów z apelacji poznańskiej. W opinii do projektu stwierdzają oni, że utrzymanie RDN w strukturach Krajowego Rejestru Sądowego nie jest celowe. "Pojęcie dłużnika niewypłacalnego jest niezrozumiałe dla przeciętnego człowieka, stąd znikome zainteresowanie danymi z tego rejestru" - oceniają autorzy opinii. Ich zdaniem zainteresowanie RDN w tym kształcie zmniejszy się jeszcze po zapowiadanym utworzeniu przez resort finansów rejestru dłużników podatkowych. Tam mają być bowiem ujawnione także osoby zalegające ze składkami ZUS czy opłatami celnymi.

74 246 podmiotów dopisano do RDN w 2013 r.

Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz

malgorzata.piasecka@infor.pl

Projekt założeń w konsultacjach

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.