Ustawodawca zapomniał o wywiadowniach
Łatwiejszy dostęp do rejestrów i poszerzenie profilu działalności BIG-ów sprawią, że wypchną one z rynku wywiadownie gospodarcze - ostrzega branża
Biura informacji gospodarczej (BIG) mają pomagać w prześwietlaniu wiarygodności kontrahentów, a nie - tak jak dziś - służyć głównie windykacji zaległych należności. W takim kierunku zmierzają zmiany, które przygotowało Ministerstwo Gospodarki w projekcie założeń nowelizacji ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych. Medal ma jednak dwie strony i to, co cieszy BIG-i, martwi wywiadownie gospodarcze. Dziś także one pomagają ograniczyć ryzyko w transakcjach handlowych i dbają o transparentność obrotu. Sporządzają na rzecz klientów pogłębione raporty finansowe, korzystając z wszelkich dostępnych danych. W przeciwieństwie jednak do BIG-ów ich działalność nie jest szczególnie regulowana przez ustawę. Są zwykłymi przedsiębiorcami.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.