Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo handlowe i gospodarcze

2 mln zł za łamanie prawa konkurencji

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

W ostatnim czasie wzrasta znaczenie reguł prawa konkurencji w bieżącej praktyce przedsiębiorców. Związane jest to nie tylko z ryzykiem wysokich sankcji pieniężnych nakładanych na przedsiębiorców przez organy ds. ochrony konkurencji, lecz także ze zmianami legislacyjnymi - tak w odniesieniu do możliwości nałożenia przez polski organ antymonopolowy na menedżerów kar pieniężnych do 2 mln zł z tytułu naruszenia prawa konkurencji, jak również roszczeń odszkodowawczych, które każdy podmiot poszkodowany nielegalną praktyką będzie mógł w niedługim czasie dochodzić od przedsiębiorców - naruszycieli przed sądami krajowymi. W tej sytuacji pojawia się zasadnicze pytanie o sposób oceny zachowań przedsiębiorców z punktu widzenia ich zgodności z prawem konkurencji.

Jak dowodzi wyrok Sądu Unii Europejskiej z 12 czerwca 2014 r. w sprawie T-286/09 (Intel Corp. przeciwko Komisji), ocena ta - w przypadku określonych typów zachowań - sprowadza się tylko i wyłącznie do wykazania przez dany organ samego charakteru (celu) zachowania, bez konieczności dowodzenia skutków tego zachowania dla skutecznej konkurencji. Na mocy powołanego wyroku sąd utrzymał w mocy decyzję Komisji Europejskiej z 13 maja 2009 r. nakładającą na amerykańskiego producenta mikroprocesorów spółkę Intel karę pieniężną w wysokości 1,06 mld euro za nadużycie pozycji dominującej na światowym rynku procesorów x86. Intel - jako podmiot dysponujący znaczącym udziałem rynkowym, udzielał swoim kontrahentom rabatów pod warunkiem, że będą oni nabywać od Intela wszystkie lub prawie wszystkie procesory x86 na potrzeby swojej produkcji. Rabaty te miały charakter rabatów lojalnościowych, które ze względów na swój charakter ograniczały możliwość korzystania przez nabywców ze swobodnie wybranych źródeł zaopatrzenia oraz blokowały innym producentom dostęp do rynku. Intel wypłacał też określone środki pieniężne swojemu dystrybutorowi spółce Media-Saturn-Holding (w zamian za co spółka ta sprzedawała wyłącznie komputery wyposażone w procesory produkowane przez Intel) oraz trzem producentom komputerów (w zamian za opóźnienie lub zaprzestanie wprowadzenia na rynek produktów wyposażonych w procesory konkurenta).

Sąd stwierdził, że nie zachodzi konieczność dowodzenia, że konkretnym lub potencjalnym skutkiem praktyk stosowanych przez Intel było ograniczenie konkurencji, w szczególności, że ich zastosowanie mogło skutkować wykluczeniem z rynku konkurenta równie efektywnego jak Intel. W takim przypadku już samo zastosowanie tego rodzaju środków ze względu na ich jawnie restrykcyjny charakter uzasadniało zarzut naruszenia prawa konkurencji przez Intel.

Powyższe, surowe stanowisko sądu może stanowić wskazówkę dla organów krajowych co do sposobu prowadzenia analizy zachowań rynkowych podejmowanych przez podmioty gospodarcze. Jeżeli w danych okolicznościach zostanie stwierdzona praktyka, która mieści się w określonej z góry kategorii praktyk zakazanych przez prawo konkurencji, nie jest konieczne wykazanie jej potencjalnych lub rzeczywistych negatywnych skutków na rynku, albowiem już sam jej charakter wskazuje na naruszenie prawa. W takim przypadku organ oceniający dane zachowanie może przesądzić w oparciu o taką (abstrakcyjną) ocenę o naruszeniu prawa i na tej podstawie wywieść negatywne konsekwencje, nakładając na przedsiębiorcę wysokie kary pieniężne. W szerszej perspektywie może dać to asumpt dla wszelkich poszkodowanych podmiotów (w tym innych przedsiębiorców) do wystąpienia z pozwem o odszkodowanie wobec przedsiębiorców - naruszycieli.

Takie rygorystyczne podejście wynikające z bieżącego orzecznictwa wymaga od każdego przedsiębiorcy bieżącej analizy swojej praktyki rynkowej i podejmowanych decyzji pod kątem ewentualności powstania naruszeń oraz szybkiego reagowania na tego rodzaju naruszenia, by zminimalizować wystąpienie negatywnych konsekwencji prawnych.

@RY1@i02/2014/125/i02.2014.125.21500020c.802.jpg@RY2@

Jarosław Fidala associate, Kancelaria Prawna Schampera, Dubis, Zając i Wspólnicy sp. k.

Jarosław Fidala

associate, Kancelaria Prawna Schampera, Dubis, Zając i Wspólnicy sp. k.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.