Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo handlowe i gospodarcze

Prawa z obligacji muszą być znane z góry

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Finanse

Nowa ustawa o obligacjach miała zapewnić firmom i samorządom większe możliwości pozyskiwania pieniędzy na inwestycje, a także wzmocnić pozycję wierzycieli. Jednak w trakcie konsultacji społecznych zgłoszono uwagi, które wychwyciły słabe strony projektu Ministerstwa Finansów.

Błędy

Rządowe Centrum Legislacji (RCL) zwróciło uwagę m.in. na art. 44 par. 1 projektu. Pozwala on emitentowi, powołując się na błąd lub niedokładności w treści warunków emisji, dokonywać ich dowolnej zmiany. "Regulacja art. 44 projektu może skutkować tym, że osoba, która przyjęła propozycję nabycia obligacji, do momentu ich przydziału nie będzie mieć pewności co do warunków emisji tych obligacji, a tym samym praw, jakie jej z tytułu takich obligacji będą przysługiwać" - ostrzega RCL.

Projekt ustawy nie określa bowiem, co należy rozumieć przez błąd czy niedokładność. RCL wskazuje, że konieczne jest też wyjaśnienie, czy i w jaki sposób będzie dokonywana korekta warunków, które stanowią integralną część propozycji nabycia.

Na ten san przepis zwraca uwagę Urząd Komisji Nadzoru Finansowego (UKNF). Ust. 2 omawianego artykułu przewiduje 24 godziny na dokonanie korekty błędów od momentu powzięcia o nich wiadomości. Urząd podkreśla, że podstawowym problemem w tym przypadku będzie egzekucja tej normy. Regulacja nie przewiduje bowiem sankcji za niedotrzymanie terminu.

Ministerstwo Finansów przyznało rację RCL i UKNF i już zapowiedziało wycofanie się z kontrowersyjnego przepisu. Tym bardziej że regulacja wykracza poza przyjęty przez Radę Ministrów projekt założeń do ustawy.

Waluta po polsku

UKNF zwrócił też uwagę na nieuwzględnienie możliwości sporządzania warunków emisji w języku angielskim, jeżeli obligacje warte są mniej niż 100 tys. euro. Zdaniem urzędu taki zapis nie implementuje w pełni unijnych przepisów. Podobnie twierdzi Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Wskazuje, że zgodnie z dyrektywą dotyczącą prospektu emisyjnego można sporządzać warunki emisji w różnych językach, niezależnie od wartości obligacji.

Dodatkowo, jak podkreśla UKNF, w projekcie nie została uregulowana kwestia przeliczania wartości nominalnej obligacji, gdy jest ona wyrażona w walutach innych niż euro i złoty. Regulacja nie doprecyzowuje też wymogu sporządzenia warunków emisji w formie jednolitego dokumentu.

Resort finansów postanowił w odpowiedzi na te uwagi poprawić kwestię wersji językowej. Jednak nie zgodził się co do uwag dotyczących jednolitego dokumentu. Powołał się przy tym na opinie rynku kapitałowego. Jego przedstawiciele wskazywali, że obecnie obligacje emituje się w formie transz. Wymóg jednego dokumentu mógłby więc nie tylko rodzić wątpliwości interpretacyjne, ale również zagrozić bezpieczeństwu i pewności obrotu.

Rodzaje obligacji

UKNF ma również zastrzeżenia do sposobu uregulowania kwestii nowej instytucji obligacji wieczystych. Zastosowanie w tym przypadku przepisów kodeksu cywilnego o zobowiązaniach bezterminowych mogłoby, zdaniem urzędu, "doprowadzić do sytuacji, w której zarówno obligatariusz, jak i emitent byli uprawnieni do »wypowiedzenia« obligacji wieczystej". Resort opowiedział się za przyjęciem propozycji UKNF, by wyłączyć zastosowanie spornych przepisów kodeksu cywilnego do obligacji wieczystych.

Wątpliwości UKNF budzi też redakcja przepisu dotyczącego rodzajów obligacji: "Obligacje mające postać dokumentu mogą być imienne albo na okaziciela. W dokumencie obligacji imiennej należy oznaczyć obligatariusza". Zdaniem urzędu zaproponowana forma art. 16 nie rozstrzyga bowiem wątpliwości doktryny co do tego, czy można emitować obligacje imienne niemające postaci dokumentu.

Autorzy projektu nie podzielają jednak tych zastrzeżeń. Wskazują, że rozstrzyga to par. 3 art. 16: "Emitent w warunkach emisji może wprowadzić zakaz albo ograniczenie zbywania obligacji niemających postaci dokumentu". Resort twierdzi, że przesądza on o tym, że papiery wartościowe zdematerializowane stanowią kategorię odrębną od papierów imiennych i na okaziciela.

Joanna Kowalska

joanna.kowalska@infor.pl

Projekt skierowany pod obrady Stałego Komitetu Rady Ministrów

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.