Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Czyszcząc KRS, nie można zaśmiecić rejestru ksiąg wieczystych

1 lipca 2018

Prawo handlowe

Przed wykreśleniem podmiotu z KRS sąd powinien obowiązkowo sprawdzać w wykazie ksiąg wieczystych, czy spółka nie posiada nieruchomości - postulują eksperci.

Chodzi o tzw. uproszczone postępowanie likwidacyjne, które będzie umożliwiało wykreślenie martwych spółek z Krajowego Rejestru Sądowego bez konieczności przeprowadzenia postępowania upadłościowego i likwidacyjnego. Ministerstwo Sprawiedliwości nie ma co prawda wiarygodnych szacunków na temat liczby podmiotów, których byt de facto sprowadza się do figurowania w KRS. Eksperci jednak są zgodni, że po 13 latach funkcjonowania rejestru ta liczba może być znaczna.

Zgodnie z propozycją resortu, sąd będzie mógł wszcząć postępowanie z urzędu w stosunku do podmiotów, które nie prowadzą działalności i nie posiadają majątku. Będzie to robił każdorazowo w przypadku, gdy podmiot widniejący w KRS nie składa sprawozdań finansowych przez dwa kolejne lata obrachunkowe lub nie wykonuje innych obowiązków rejestrowych. Wówczas zostanie wezwany do wykazania, że nadal prowadzi działalność. Nawet jeśli nikt nie odpowie na wezwania i ogłoszenia, to zanim spółka zostanie wykreślona z KRS trzeba ustalić, czy posiada ona jakiś majątek. W tym celu sąd rejestrowy będzie się mógł - ale nie musiał - zwrócić np. do centralnej informacji ksiąg wieczystych lub centralnej ewidencji rejestru zastawów, a także centralnej ewidencji pojazdów.

Zdaniem mec. Moniki Strus-Wołos sprawdzenie ksiąg wieczystych powinno być jednak obligatoryjne.

- Co więcej, stwierdzenie, że podmiot jest właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości, powinno być bezwzględną przesłanką negatywną wykreślania. W przeciwnym razie czyszcząc jeden rejestr: KRS, zabałaganimy rejestr ksiąg wieczystych - zwraca uwagę adw. Strus-Wołos.

- A przecież księgi wieczyste ze względu na rękojmię wiary publicznej pełnią dalej idącą funkcję informacyjno-gwarancyjną, niż KRS - dodaje.

To niejedyna przesłanka, która jej zdaniem powinna uniemożliwić wykreślenie firmy czy fundacji z KRS. Projektowane przepisy pozwalają na wszczęcie takiego uproszczonego postępowania za każdym razem, gdy postępowanie upadłościowe zostaje umorzone, bo majątek spółki jest zbyt niski, by pokryć jego koszty.

- Owszem, może być tak, że majątek nie wystarczy na koszty postępowania upadłościowego, ale wystarczy na zaspokojenie drobnych wierzycieli uprzywilejowanych, którym należą się należności z renty czy alimentacyjne. Dlatego trzeba wzmocnić uprawnienia wierzycieli przez wprowadzenie bezwzględnej przesłanki negatywnej takiego wykreślenia, jeśli nadal prowadzą oni egzekucję i sprzeciwiają się wykreśleniu - postuluje mec. Strus-Wołos.

Propozycje MS są właśnie na etapie konsultacji wewnątrzresortowych. Wioletta Olszewska z biura prasowego resortu zapewnia, że te postulaty będą brane pod uwagę. Tym bardziej, że MS chce, aby ani długi, ani nieściągnięte wierzytelności nie wyłączały możliwości rozwiązania danej spółki bez postępowania likwidacyjnego i wykreślenia jej z rejestru. A to dlatego, że zdaniem resortu wykreślenie dłużnika z KRS w żaden sposób nie pogarsza sytuacji wierzycieli.

"W przypadku, gdy podmiot nie jest w stanie uregulować swoich należności, jego pozostawienie w rejestrze w żaden sposób nie zwiększy szans na skuteczną egzekucję. Gdyby nawet po wykreśleniu ujawnił się majątek, z którego wierzyciele mogliby zaspokoić swoje roszczenie, to na podstawie proponowanych przepisów będzie to nadal możliwe" - czytamy w uzasadnieniu projektu.

Piotr Szymaniak

piotr.szymaniak@infor.pl

Projekt w trakcie konsultacji

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.