Koniec z noszeniem odbitek do urzędu
@RY1@i02/2014/081/i02.2014.081.183000700.802.jpg@RY2@
Dr Mariusz Kondrat rzecznik patentowy i adwokat w Kancelarii Prawno-Patentowej KONDRAT
Znowelizowane rozporządzenie w sprawie dokonywania i rozpatrywania zgłoszeń znaków towarowych wprowadza szereg ułatwień. Co nowego przewiduje regulacja?
Przede wszystkim po raz pierwszy wprost wyrażone zostały w polskich przepisach zasady przedstawiania tzw. znaków pozycyjnych (konkretny sposób umiejscowienia znaku na towarze - red.) czy hologramowych. Zmiany wynikają po pierwsze z rozwoju technologicznego, a po drugie z rozumienia definicji znaku towarowego umieszczonej w Prawie własności przemysłowej (Dz.U. z 2001 r., nr 49, poz. 508 ze zm.). Jest ona bardzo szeroka i pozwala na uznanie za taki każdego symbolu, który można przedstawić graficznie, jeżeli można go odróżnić od innych. W rozporządzeniu doprecyzowano również sposób, w jaki przedstawiać należy znaki barwne. Do polskiego prawa została przeniesiona zasada, która do tej pory wyrażona była jedynie w orzeczeniu Trybunału Sprawiedliwości UE (sprawa C-49/02). Sędziowie stwierdzili w nim, że w przypadku zgłoszenia składającego się z kolorów lub układu barw wniosek o ochronę musi zawierać określone z góry, stałe ich połączenie. Są to głównie zmiany techniczne, ale mogą przyspieszyć i uprościć uzyskanie ochrony.
Rząd uzasadniając zmiany podkreślał, że mają zapewnić lepszą ochronę znaku.
Nowelizacja wprowadza rozwiązania wynikające z orzeczenia TSUE (sprawa C-307/10) dotyczącego klasyfikacji towarów i usług. Jest to jeden z najważniejszych wyroków w tej dziedzinie. Stanowi, iż określając towary, dla których znak ma być zastrzeżony, zgłaszający może używać ogólnych nagłówków klasyfikacji Porozumienia nicejskiego. Oznacza to, że taki wykaz obejmować będzie wyłącznie towary objęte dosłownym znaczeniem danego terminu. Przy istnieniu obowiązku używania znaku towarowego, który został objęty ochroną, precyzyjne określenie towarów, w których jest zarejestrowany, ułatwia korzystanie z prawa ochrony. Zgłoszenie wiąże się również z przyznaniem monopolu na używanie danego oznaczenia.
Zmiany obejmują również wymagania dotyczące samego zgłoszenia. Jak powinien teraz wyglądać wniosek?
Nie trzeba już załączać do zgłoszenia odbitek lub fotografii znaku, a w przypadku znaków dźwiękowych usunięto taką zaszłość, jak możliwość przedstawienia znaku na taśmie magnetofonowej. Wcześniej do wniosku należało dołączyć pięć odbitek kolorowych i dwie czarno-białe. Jest to znaczne uproszczenie szczególnie dla mikro i małych przedsiębiorców, którzy sami zgłaszają swoje oznaczenia. Zmiany nie wpłyną natomiast na osoby, które korzystając z cyfryzacji urzędów, od około dwóch lat zgłoszenia przesyłają drogą elektroniczną.
Rozmawiała Joanna Kowalska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu