Resort finansów wytacza armaty przeciwko lichwiarzom
Niektóre firmy przestaną pożyczać pieniądze osobom w gorszej sytuacji finansowej
Sześciokrotność stopy lombardowej - tyle ma wynosić dopuszczalny poziom odsetek karnych za opóźnienie w spłacie pożyczki. Tyle też będą mogły wynieść dodatkowe opłaty związane z tym opóźnieniem - np. za wysłanie listów poleconych z wezwaniem do zapłaty. To pomysły Ministerstwa Finansów z założeń do ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym. Limity na opłaty za opóźnienia krytykują przedstawiciele firm pożyczkowych. Zwłaszcza tych, które udzielają małych pożyczek na krótkie okresy. To głównie w nie uderzy limit opłat. Przykładowo: 24 proc. (tyle dziś wynosiłby górny pułap) od opóźnienia w spłacie 100 zł to 24 zł. A wysłanie jednego listu poleconego z wezwaniem - według analizy Łukasza Gębskiego, eksperta rynku finansowego ze Szkoły Głównej Handlowej - kosztuje realnie ok. 7 zł.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.