Dziennik Gazeta Prawana logo

Resort finansów wytacza armaty przeciwko lichwiarzom

30 czerwca 2018

Niektóre firmy przestaną pożyczać pieniądze osobom w gorszej sytuacji finansowej

Sześciokrotność stopy lombardowej - tyle ma wynosić dopuszczalny poziom odsetek karnych za opóźnienie w spłacie pożyczki. Tyle też będą mogły wynieść dodatkowe opłaty związane z tym opóźnieniem - np. za wysłanie listów poleconych z wezwaniem do zapłaty. To pomysły Ministerstwa Finansów z założeń do ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym. Limity na opłaty za opóźnienia krytykują przedstawiciele firm pożyczkowych. Zwłaszcza tych, które udzielają małych pożyczek na krótkie okresy. To głównie w nie uderzy limit opłat. Przykładowo: 24 proc. (tyle dziś wynosiłby górny pułap) od opóźnienia w spłacie 100 zł to 24 zł. A wysłanie jednego listu poleconego z wezwaniem - według analizy Łukasza Gębskiego, eksperta rynku finansowego ze Szkoły Głównej Handlowej - kosztuje realnie ok. 7 zł.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.