Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo handlowe i gospodarcze

Bez zmian w kształceniu sędziów nowy model restrukturyzacji nie zadziała

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Polska jest eksporterem upadłości. Przedsiębiorcy wolą uciec za granicę, by tam przeprowadzić proces likwidacji

Wszystko przez brak przyjaznych regulacji w naszym systemie prawnym. Bolączek jest wiele, co pokazała dyskusja podczas Polskiego Kongresu Prawa Restrukturyzacyjnego - KongRes 2014, który w miniony czwartek odbył się w warszawskim hotelu Polonia Palace. Do analizy obecnych przepisów zaprosił Instytut Allerhanda, a DGP sprawował patronat medialny nad wydarzeniem.

Nieefektywne regulacje

W obowiązującym porządku prawnym można znaleźć wiele przeszkód, które znacząco utrudniają i zniechęcają do prowadzenia procesów restrukturyzacyjnych. Wśród nich można wyróżnić uprzywilejowanie wierzycieli zabezpieczonych, którzy mogą blokować porozumienia restrukturyzacyjne, czy brak możliwości objęcia procedurą układową nie wszystkich, a jedynie części wierzycieli. W praktyce nie działają również mechanizmy nadzoru wierzycieli nad procesami restrukturyzacyjnymi. Stowarzyszenie Praktyków Restrukturyzacji uważa, że efektem są niekorzystne statystyki i niski odsetek procesów naprawczych zakończonych sukcesem.

- Z perspektywy nieefektywności przepisów restrukturyzacyjnych coraz bardziej aktualny staje się problem tzw. forum shopping. Zarówno dłużnicy, jak i wierzyciele poszukują za granicą najlepszych procedur umożliwiających pogodzenie skonfliktowanych wierzycieli i wypracowanie porozumienia z dłużnikiem - zauważa mec. Anna Pukszto, prezes stowarzyszenia.

Oczekiwane zmiany

W środowisku prawników pojawiła się jednak nadzieja na poprawę takiego stanu rzeczy. Szczególnie że w rządzie powstaje projekt ustawy - Prawo restrukturyzacyjne. Jej przyjęcie miałoby pomóc przedsiębiorcom znajdującym się w trudnej sytuacji finansowej, przeprowadzić skuteczne postępowanie restrukturyzacyjne i wrócić do wykonywania działalności gospodarczej.

- W propozycjach tego aktu spotkały się prawo z ekonomią i wynikły z tego praktyczne rozwiązania. Projekt wpisuje zagadnienia restrukturyzacji i prawa upadłościowego w politykę gospodarczą. Udało się wprowadzić do tej dziedziny prawa więcej ekonomii i praktyki - zapewniał podczas kongresu Mariusz Haładyj, wiceminister gospodarki.

Zapowiedział również, że tworzone obecnie prawo restrukturyzacyjne może stać się aktem obowiązującym już w 2015 r. Najpierw trzeba jednak uważnie przeprowadzić go przez procedurę legislacyjną, by uniknąć wprowadzania poprawek na ostatnią chwilę.

- Chciałbym widzieć restrukturyzację jako proces pozasądowy, który poprawia efektywność przedsiębiorstwa. Przejście przez restrukturyzację nie powinno stygmatyzować. Trzeba ją raczej traktować jako naturalną część cyklu życia firmy - mówi adwokat Bartosz Groele, wiceprezes Instytutu Allerhanda.

Potrzeba kadr

Przyjazne przepisy to jednak nie wszystko. Równie ważna jest merytorycznie przygotowana do prowadzenia restrukturyzacji kadra, zarówno po stronie firm, jak i sądów.

- Nowy model prawa upadłościowego będzie wymagał ściślejszej współpracy syndyków i sędziów komisarzy. Jeżeli w ślad za nowelizacją prawa nie zostanie przebudowany model kształcenia zawodowego sędziów, wiele zmian po prostu się nie uda - uważa sędzia Anna Czapracka z Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury.

Tymczasem w Polsce brakuje na razie strategii szkolenia sędziów w zakresie spraw upadłościowych. Chcąc dobrze orzekać w tych kwestiach, potrzeba nie tylko znajomości przepisów, ale i zagadnień pozaprawnych.

- Jeżeli sędzia nie będzie miał wiedzy ekonomicznej, to nie będzie potrafił skonkretyzować normy prawnej - ocenia dr Marta Blok, prowadząca własną kancelarię prawną.

Analogicznie ma się sytuacja w przypadku syndyków: tu również nie istnieje system obowiązkowych szkoleń. Stara się z tym walczyć Krajowa Izba Syndyków, organizując kształcenie we własnym zakresie dla zainteresowanych przedstawicieli zawodu.

Słowniczek

Forum shopping - nieformalne określenie praktyki polegającej na poszukiwaniu najkorzystniejszej jurysdykcji (systemu prawnego) dla przeprowadzenia postępowania upadłości

Piotr Pieńkosz

piotr.pienkosz@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.