Nie będziesz reklamował wódki, papierosów i otwartych funduszy
W niektórych branżach niełatwo jest trafić do potencjalnych konsumentów. Ustawodawca utrudnia to, jak może
A zatem pojawił się nam kolejny zakaz reklamy. Co prawda czasowy i o charakterze nadzwyczajnym, ale jednak. Chodzi oczywiście o otwarte fundusze emerytalne. Sprawa budzi ogromne kontrowersje i żywe zainteresowanie społeczeństwa oraz mediów. Samej istoty problemu nie będę tu opisywał, bo tęższe głowy czyniły to na niniejszych łamach. Przypomnę tylko, że od początku br. do końca lipca zakazana reklama zawierająca informacje o otwartych funduszach emerytalnych lub informacje sugerujące, że reklama odnosi się do takich funduszy. Wynika to z art. 197a ustawy z 6 grudnia 2013 r. o zmianie niektórych ustaw w związku z określeniem zasad wypłaty emerytur ze środków zgromadzonych w otwartych funduszach emerytalnych (Dz.U. z 2013 r. poz. 1717). W DGP ukazał się bardzo ciekawy artykuł na ten temat ("Komedia pomyłek z zakazem reklamy OFE. Za 3 mln zł", DGP nr 3651 z 16 stycznia 2014 r.)
Zakazów bez liku
Nowe przepisy skłaniają do małej rekapitulacji. Branż, które pod względem dopuszczalności reklamowania się są mniej lub bardziej upośledzone, mamy już całkiem sporo. I - co wspomniana nowelizacja tylko potwierdza - ciągle przybywają kolejne. Dlaczego? To dość obszerny temat, ale wydaje się, iż można go bez szkody dla zagadnienia uprościć: założenie jest takie, że ustawodawca lepiej od ludzi wie, co jest dla nich dobre, a co nie. Nie bez powodu ograniczenia reklamowe dotyczą alkoholu, farmaceutyków, gier i zakładów tudzież wyrobów tytoniowych. I tak zgodnie z art. 131 ustawy z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (tj. Dz.U. z 2012 r. poz. 1356) zabrania się na obszarze kraju reklamy i promocji napojów alkoholowych, z wyjątkiem piwa, którego reklama i promocja są dozwolone, pod warunkiem że:
wnie są kierowane do małoletnich;
wnie przedstawiają osób małoletnich;
wnie łączą spożywania alkoholu ze sprawnością fizyczną bądź kierowaniem pojazdami;
wnie zawierają stwierdzeń, że alkohol posiada właściwości lecznicze, jest środkiem stymulującym, uspokajającym lub sposobem rozwiązywania konfliktów osobistych;
wnie zachęcają do nadmiernego spożycia alkoholu;
wnie przedstawiają abstynencji lub umiarkowanego spożycia alkoholu w negatywny sposób;
wnie podkreślają wysokiej zawartości alkoholu w napojach alkoholowych jako cechy wpływającej pozytywnie na jakość napoju alkoholowego;
wnie wywołuje skojarzeń z atrakcyjnością seksualną, relaksem lub wypoczynkiem, nauką lub pracą, sukcesem zawodowym lub życiowym.
Słowem - tu prośba o wybaczenie mi przewrotności - na reklamach piwo pić mogą tylko życiowe fajtłapy, ludzie zestresowani pracą, brzydcy i przytłoczeni bieżącymi troskami.
Z kolei wśród dość drobiazgowej regulacji reklamy farmaceutyków wymienić można zasadę, iż zakazane jest kierowanie do publicznej wiadomości reklamy dotyczącej produktów leczniczych:
wwydawanych wyłącznie na podstawie recepty;
wzawierających środki odurzające i substancje psychotropowe;
wumieszczonych na wykazach leków refundowanych, zgodnie z odrębnymi przepisami, oraz dopuszczonych do wydawania bez recept o nazwach identycznych z umieszczonymi na tych wykazach.
Tak wynika z art. 57 ustawy z 6 września 2001 r. - Prawo farmaceutyczne (tj. Dz.U. z 2008 r. nr 45, poz. 271).
Zabrania się reklamowania i promocji wyrobów tytoniowych, rekwizytów tytoniowych i produktów imitujących wyroby lub rekwizyty tytoniowe oraz symboli związanych z używaniem tytoniu (art. 8 ustawy z 9 listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych, Dz.U. z 1996 r. nr 10, poz. 55 z późn. zm.). Zabrania się reklamy i promocji gier cylindrycznych, gier w karty, gier w kości, zakładów wzajemnych oraz gier na automatach (art. 29 ustawy z 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych, Dz.U. z 2009 r. nr 201, poz. 1540 z późn. zm.). Itd., itd.
Porównywać czasem można
Odrębny temat to tzw. reklama porównawcza. W zasadzie nie jest zabroniona, ale najlepiej z nią bardzo ostrożnie. Zgodnie z art. 16 ustawy z 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (t.j. Dz.U. z 2003 r. nr 153, poz. 1503 z późn. zm.) reklama umożliwiająca bezpośrednio lub pośrednio rozpoznanie konkurenta albo towarów lub usług oferowanych przez konkurenta (tak bowiem przepis ten rozumie reklamę porównawczą), stanowi czyn nieuczciwej konkurencji, jeżeli jest sprzeczna z dobrymi obyczajami. Sprzeczności takiej nie ma, jeśli reklama łącznie spełnia następujące przesłanki:
1) nie wprowadza w błąd,
2) w sposób rzetelny i dający się zweryfikować na podstawie obiektywnych kryteriów porównuje towary lub usługi zaspokajające te same potrzeby lub przeznaczone do tego samego celu,
3) w sposób obiektywny porównuje jedną lub kilka istotnych, charakterystycznych, sprawdzalnych i typowych cech tych towarów i usług, do których może należeć także cena,
4) nie powoduje na rynku pomyłek w rozróżnieniu między reklamującym a jego konkurentem ani między ich towarami albo usługami, znakami towarowymi, oznaczeniami przedsiębiorstwa lub innymi oznaczeniami odróżniającymi,
5) nie dyskredytuje towarów, usług, działalności, znaków towarowych, oznaczeń przedsiębiorstwa lub innych oznaczeń odróżniających, a także okoliczności dotyczących konkurenta,
6) w odniesieniu do towarów z chronionym oznaczeniem geograficznym lub chronioną nazwą pochodzenia odnosi się zawsze do towarów z takim samym oznaczeniem,
7) nie wykorzystuje w nieuczciwy sposób renomy znaku towarowego, oznaczenia przedsiębiorstwa lub innego oznaczenia odróżniającego konkurenta ani też chronionego oznaczenia geograficznego lub chronionej nazwy pochodzenia produktów konkurencyjnych,
8) nie przedstawia towaru lub usługi jako imitacji czy naśladownictwa towaru lub usługi opatrzonych chronionym znakiem towarowym, chronionym oznaczeniem geograficznym lub chronioną nazwą pochodzenia albo innym oznaczeniem odróżniającym.
Ważne
Czynu nieuczciwej konkurencji dopuszcza się nie tylko przedsiębiorca reklamujący swoje produkty, ale i ten, który mu reklamę opracował (w tym agencja reklamowa)
Paweł Wrześniewski
adwokat
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu